Planowano zmniejszenie dostaw wody w Rzymie w związku z długotrwałą i dotkliwą suszą. Na szczęście władze regionu Lazio wycofały się z tego pomysłu, zważywszy na zbyt wysokie ryzyko sanitarno-epidemiologiczne – donosi AFP.
Racjonowania wody nie będzie
Zagrożenie racjonowaniem wody w regionie pojawiło się z związku z podjęciem decyzji o zaprzestaniu zużywania wody z jeziora Bracciano, w pobliżu Rzymu, którego lustro obniżyło się do tak niskiego poziomu, że ryzykowano, iż może to wywołać katastrofę środowiskową.
Acea, firma zaopatrująca w wodę Rzym i okolice, poinformowała, że zakaz poboru wody z jeziora Bracciano nie pozostawia nic innego, jak tylko ograniczenie dostaw dla mieszkańców. Jednak po naciskach burmistrza Virginio Raggi oraz ministra środowiska Beatrice’a Lorenzin’a, woda w stolicy będzie płynąć w kranach jak do tej pory- przynajmniej do września.
Susza pozbawiła Włochy 20 mln metrów sześc.
W ramach porozumienia osiągniętego w poniedziałek, Acea będzie mogła zużywać wodę z jeziora, choć na niskim poziomie, do września – podała agencja ANSA. Katastrofalna susza pozbawiła Włochy 20 milionów metrów sześciennych wody jak dotąd w tym roku – to wielkość jeziora Como.
Dziesięć regionów w całym kraju zwróciło się do władz rządowych o ogłoszenie stanu wyjątkowego po tym, jak wiosna we Włoszech była drugą najsuchszą od 60 lat, a norma opadów deszczu w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku spadły o 33 procent.
Nadchodzi najgorętszy tydzień tego lata
Tymczasem meteorolodzy nie mają dobrych wiadomości. Nie dość, że susza będzie się utrzymywać, w najbliższych dniach upały osiągną swoje apogeum.
Po krótkim odpoczynku temperatura w tym tygodniu ma wzrosnąć po raz kolejny do ponad 40 stopni. Meteorolog ostrzega, że może to być „nie tylko największa fala upałów w tym roku, ale nawet ostatnich lat”.
W ciągu najbliższych kilku dni temperatury będą rosnąć stopniowo, w środę słupki rtęci pokażą od 38 do 40 stopni Celsjusza.
Najbardziej gorącymi regionami będą: Emilia Romagna, Toskania, Umbria, Marche, Abruzja i Lazio, a na Sardynii miejscami może być nawet ok. 43 stopni.
„Ciepło będzie szczególnie dotkliwe w drugiej połowie tygodnia” – poinformowali meteorolodzy z 3bmeteo.com.
Upał nie oszczędzi również regionów alpejskich – prognozy przewidują, że temperatury będą wahać się na poziomie 32 stopni Celsjusza. Fala upałów potrwa do 8 sierpnia.

31.07.2017 18:22