Chorwaccy i czarnogórscy strażacy walczyli w niedzielę z wieloma pożarami lasów wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, zmuszając mieszkańców do ewakuacji ze swoich domów – poinformowały lokalne media.

Płomienie pojawiły się w okolicach północnego miasta Pula, na południu wokół Sibenik, a także na wyspach Pag i Vir i na północny wschód od największego miasta przybrzeżnego, Spilit.

Wybrzeże Chorwacji, zawsze przepełnione turystami w okresie letnim, każdego roku zmaga się z pożarami lasów, jednak w tym roku są one znacznie poważniejsze niż zazwyczaj. Silny wiatr z północy spowodowały, że ogień szybko się rozprzestrzenia, a strażacy mają utrudnione zadanie, by przejąć nad nim kontrolę. W związku z trudną sytuacją władze wydały nakaz używania ognia na otwartej przestrzeni.

Dwa samoloty przeciwpożarowe zdołały powstrzymać pożar, który docierał już do domów we wsi Brodarica niedaleko Sibenik, a droga w pobliżu wsi Sestanovac, została zamknięta z powodu intensywnego zadymienia.

Tymczasem na południu Chorwacji mieszkańcy zostali zmuszeni do ewakuacji z niektórych domów w pobliżu nadmorskiego czarnogórskiego miasta Herceg Novi – podała telewizja państwowa Czarnogóry. Płoną również obrzeża stolicy – Podgoricy.

Z ogniem walczą także strażacy Bośni, w pobliżu południowych miast Mostaru i Trebinje. Na razie pożary pozostają pod kontrolą i nikomu nie zagrażają.

16.07.2017 18:21