Ci, którzy posłuchali naszej konkurencji i wyjechali na wczasy na początku lipca, choć ostrzegaliśmy, by tego nie robić, plują sobie w twarz. Od soboty nad morzem pogoda jest okropna – leje, wieje, a do tego temperatura pozostawia wiele do życzenia. Minimalnie lepiej jest w górach. Czy będzie większa poprawa?
Pogoda nad morzem: początek tygodnia zimny, koniec cieplejszy
Początek tygodnia upłynie na wybrzeżu pod znakiem pogody bardzo chłodnej, ale opadów w sumie będzie niewiele i pojawiać się mają głównie nocami. Wtorek i środa w ciągu dnia zapowiadają się całkiem niezłe, z umiarkowanym zachmurzeniem, ale bardzo zimno, bo tylko 16-18 stopni, a do tego silny i porywisty wiatr, osiągający 70 km/h. O plażowaniu więc nie ma mowy, choć warto w taką pogodę spacerować brzegiem morza – jodu będzie bardzo dużo. Nieco mniejszy wiatr, choć wciąż zimno w środę. Dopiero w czwartek nad Polską znajdzie się wyż i zgodnie z naszymi długoterminowymi obietnicami po 5 lipca miało się ocieplić i tak też się stanie. W czwartek na wybrzeżu już zupełnie bez deszczu, zachmurzenie małe i umiarkowane, ale wciąż wiatr od morza będzie robił swoje i spodziewamy się 16-18 stopni. W piątek ma się ocieplić – od 19-20 stopni w rejonie Zatoki Gdańskiej, na Helu i Władysławowie, do 23-24 stopni na wybrzeżu środkowym i zachodnim, jednak po południu, zwłaszcza na zachodnim wybrzeżu zacznie się chmurzyć i pojawią się deszcze. W weekend trochę deszczu i trochę słońca, ale już nie tak zimno, bo około 20-22 stopni.
Pogoda w górach: mniejsze zagrożenie burzami
W górach najniebezpieczniejsze o tej porze roku są burze, a tych w tym tygodniu, przynajmniej w pierwszej połowie, będzie niewiele. Przelotnie popadać i zagrzmieć może w Tatrach i Bieszczadach we wtorek, ale wyłącznie lokalnie, z kolei w Karkonoszach powinno być ładnie przez cały dzień. W górach ładnie ma być zarówno w środę, jak i czwartek oraz piątek, dopiero pod koniec dnia w piątek w Sudetach pojawią się przelotne opady i burze, ale nie jest to jeszcze takie pewne. Przez te dni raczej bez deszczu, a jeśli już gdzieś popada, to w sumie niewiele. Jeśli chodzi o temperaturę, wychodząc wyżej w góry trzeba się cieplej ubrać, bo spodziewamy się na szczytach ledwie 5-8 stopni. W dolinach maksymalnie 21-24 stopni. Koniec tygodnia zapowiada się o wiele cieplejszy, bo nawet do 28 stopni, ale za to pojawi się skłonność do burz, lokalnie gwałtownych.
Pogoda na Mazurach: aura niezła dla żeglarzy
Wypoczywający na Mazurach, a zwłaszcza fani sportów wodnych nie powinni narzekać na brak odpowiednich warunków. Wiatr do środy 3-4 stopnie w skali Beauforta, ale zarówno we wtorek, jak i środę może popadać, a jutro lokalnie zagrzmi. Temperatura około 18-20 stopni, więc nie będzie zbyt ciepło. Od czwartku poprawa pogody – będzie więcej słońca, do 20-21 stopni, ale wiatr słabszy, w czwartek do 2-3, a w piątek do 1 w skali Beauforta. Koniec tygodnia przyniesie 25 stopni i pogoda również niczego sobie, tyle, że wiatr pozostanie raczej słaby, do 2-3 w skali Beauforta.

03.07.2017 12:29