Grupa wybitnych ekspertów prowadzona przez byłego szefa ds. Klimatu Christianę Figueres w Waszyngtonie ostrzegła, że mamy tylko trzy lata, by uratować planetę przed pewną katastrofą klimatyczną. W analizie opublikowanej w czwartek w czasopiśmie Nature, autorzy stwierdzili, że „rok 2020 jest niezwykle ważny”, ponieważ „cele temperatury określone w Paryżu (Accord) stają się prawie nieosiągalne”.
Globalne ocieplenie niebezpieczne
„Jeśli chodzi o klimat, czas jest wszystkim” – napisali autorzy. Także realizacja Celów Zrównoważonego Rozwoju opracowanych przez ONZ w 2015 r. stoi pod znakiem zapytania. List został podpisany przez ponad 60 ekspertów ds. klimatu, w tym Hansa Joachima Schellnhubera z Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu oraz Stefana Rahmstora z Potsdam Institute for Climate Impact Research w Niemczech.
Autorzy zauważają, że wzrost temperatury o 1 stopień spowodowany działalnością człowieka prowadzi do gwałtownego zanikania pokrywy lodowej, umierania raf koralowych, a upadek całego ekosystemu wskazuje na pilną potrzebę obniżenia emisji na całym świecie.
Nie za późno na działania
Mimo pewnych ostrych zastrzeżeń, eksperci wyrażali optymizm, że wciąż jest czas na podjęcie działań.
„Ostatnie wydarzenia polityczne rzuciły cień na przyszłość naszego świata” – twierdzą autorzy. „Ale podobnie jak przed Paryżem musimy pamiętać, że niewykonalne nie jest faktem, a podstawą. Kluczowe znaczenie ma dzielenie się sukcesami. Pokazując, że kraje i przedsiębiorstwa osiągnęły wiele swoich celów, podnosi poprzeczkę dla innych. Bardziej ambitne cele stają się łatwiejsze do zdobycia” – dodają w liście.
„Zawsze będą ci, którzy będą chować głowę w piasek i ignorować globalne zagrożenia zmianami klimatycznymi, ale jest wielu z nas, którzy podjęli walkę z tą bezwładnością. Pozostańmy optymistycznie i działajmy śmiało razem” – podkreślają.
Sześć milowych kroków
Autorzy sugerują sześć milowych kroków do 2020 roku, które – ich zdaniem – należy wziąć pod uwagę na posiedzeniu G20 w Hamburgu w lipcu. Wśród ich zaleceń jest zapewnienie, by energia ze źródeł odnawialnych stanowiła co najmniej 30 procent światowej energii elektrycznej, a żadna nowa elektrownia węglowa nie powstała po 2020 r. Elektryczne pojazdy powinny stanowić 15 procent nowych samochodów, a miasta powinny co roku zwiększyć o co najmniej 3 procent swoje budynki do zerowej lub blisko zerowe emisji.
W sektorze transportu autorzy planują, by efektywność paliwowa ciężkich pojazdów wzrosła o 20 procent, a emisje gazów cieplarnianych z samolotów powinny zostać zmniejszone o 20 procent. „Niezbędne są również zobowiązania do podwojenia wykorzystania masowego transportu w miastach” – napisali autorzy.
W przypadku użytkowania gruntów, autorzy twierdzą, że wylesianie powinno zostać zredukowane do zera, a do roku 2050 emisje z przemysłu ciężkiego spaść o połowę. Światowy sektor finansowy powinien przeznaczyć co najmniej 1 biliona dolarów rocznie na działania na rzecz klimatu.
„Spadek misji jest działaniem monumentalnym, ale badania wskazują, że jest to konieczne, pożądane i możliwe do osiągnięcia” – napisali autorzy. Jednym ze sposobów jest, aby nauka kierowała decyzjami i wyznaczała cele – zgodnie z listem.
„Polityka i działania muszą opierać się na solidnych dowodach” – dodali. Nieocenzurowana i przejrzysta komunikacja naukowców poddanych ocenie rówieśniczej wobec globalnych decydentów ma kluczowe znaczenie. Michael Garrard dyrektor z Sabin Center for Climate Change Law w Columbia University powiedział, że analiza ekspertów „podkreśla znaczenie przyspieszenia postępu w dekarbonizacji gospodarki światowej”.

02.07.2017 18:34