Wulkan popularny wśród turystów wybuchł w niedzielę na głównej indonezyjskiej wyspie Jawie, raniąc co najmniej 10 osób – donosi Associated Press, powołując się na informacje władz lokalnych.

Sileri Crater na płaskowyżu Dieng wypluł zimną lawę, błoto i popiół na wysokość około 50 metrów, gdy wybuchł – powiedział rzecznik prasowy Narodowej Agencji Katastrof, Sutopo Purwo Nugroho. Podkreślił, że nagła erupcja miała miejsce około godziny 11:30, kiedy było około 17 osób wokół krateru. Dziesięcioro osób odniosło obrażnia i zostało poddanych leczeniu w szpitalu.

Żołnierze i policjanci zostali wysłani na miejsce zdarzenia, a mieszkańcy i turyści zostali ewakuowani z obszaru w związku z realnym zagrożeniem ze strony kolejnych erupcji.

Sileri jest najbardziej aktywnym i niebezpiecznym wśród 10 kraterów na płaskowyżu Dieng. Ostatnia erupcja miała miejsce w 2009 roku, kiedy rozprzestrzeniła wulkaniczny materiał na wysokość do 200 metrów i spowodowała utworzenie trzech nowych kraterów.

Płaskowyż Dieng, położony w prowincji Środkowa Jawa w dystrykcie Banjarnegara, jest popularną atrakcją turystyczną z powodu chłodnego klimatu i dziewiętnastowiecznych świątyń hinduistycznych. Znajduje się na wysokości około 2000 metrów nad poziomem morza. Przypuszcza się, że w 1979 roku około 142 osoby zostało uduszonych z powodu emisji trującego gazu w trakcie erupcji wulkanu.

02.07.2017 14:19