Strażacy walczą z pożarami nie tylko w Portugalii – gorąca i sucha pogoda stwarza wiele problemów również w Chorwacji. Chociaż wczoraj po południu pod Podgorą udało się przejąc kontrolę nad szalejącym ogniem, mieszkańcy i turyści na Riwierze Francuskiej w poniedziałek rano znów mają powody do niepokoju.

O godzinie 02:30 mieszkańców Tucepi, w pobliżu Podgory, zbudził wycie syren. Według dziennika 24sata turyści zostali ewakuowani z trzech hoteli Tučepi – Jadran, Neptun i Tamaris, podczas gdy około 200 strażaków walczy z płomieniami.

W okolicy zamknięto drogi, w tym DC512 Makarska-Vrgorac i autostradę Jadranska (DC8) z Makarska do Tučepi. Pożar rozprzestrzenia się w stronę Makarska, a strażacy twierdzą, że z powodu silnego wiatru będzie miała miejsce wielka bitwa, by ugasić go w ciągu dnia.

„W nocy wybuchł ostatni pożar wokół Zečeva koło Blato w Tučepi. Padamy, co mogło być przyczyną tego pożaru, na tym etapie możemy tylko spekulować. Jeszcze nic nie wiadomo. Ten ogień wyruszył w przeciwną stronę od wczorajszego, od Tučepi ku Makarska” – powiedział Goran Bušelić, dowódca Straż Pożarniczej Tucepi.

Pożary znajdują się blisko zabudowań, ale nie ma informacji, by ktokolwiek ucierpiał. Meteorolodzy spodziewają się, że sytuacja może ulec pogorszeniu w związku z przewidywanym brakiem opadów i silnym wiatrem.

19.06.2017 10:22