Koszmar, tragedia, masakra – w takich słowach można opisać wczorajszą pogodę, jaka panowała w Polsce. Choć u Cyborgów jak zwykle białe kolorowy wskazujące na temperaturę w normie, proszę się nie zwodzić tym bzdurom, na południu czy w centrum słupki rtęci nie przekraczały 15 stopni i dla maksymalnej temperatury było o ponad 10 stopni zimniej niż normalnie powinno! Dzisiaj będzie jednak cieplej i więcej słońca, ale do ideału wciąż daleko.
Sytuacja baryczna
W dalszym ciągu z prawdziwie letniej pogody cieszą się mieszkańcy Europy Zachodniej – od Półwyspu Iberyjskiego, przez Francję, Kraje Beneluksu aż po Wyspy Brytyjskie. Dokładnie nad Holandią znajduje się centrum wyżu, który po swojej lewej stronie zaciąga bardzo ciepłe zwrotnikowe masy powietrza znad północno-zachodniej Afryki. Ten sam antycyklon poprawiać zaczyna pogodę również i u nas, tyle że my jak zwykle znajdujemy się po chłodniejszej stronie układu, choć silna operacja słoneczna spowoduje, że temperatura będzie wyższa niż w ostatnich dniach i może zrobić się przyjemnie. Głębokie niże z chmurami i deszczem znajdują się na razie nad północnym Atlantykiem, sporo wilgoci również na wschodzie Europy oraz Bałkanach i to właśnie ona zahacza o południowo-wschodnie dzielnice Polski, gdzie może pokropić.
Zdecydowanie więcej słońca
Już w niedzielę od samego rana na znacznym obszarze naszego kraju będziemy się cieszyć pogodnym niebem. Co prawda rozwijać się ma nieco chmur, ale bardziej zachmurzenie będzie widoczne na Podkarpaciu, w Małopolsce i Beskidzie Żywieckim, lokalnie w Tatrach oraz na Podhalu jeszcze może trochę popadać.
Po południu w dalszym ciągu bardzo przyjemna pogoda, z dużą ilością słońca i tylko miejscami błękit nieba ozdobi nieco chmur kłębiastych i kłębiasto-warstwowych. Chwiejność termodynamiczna do ok. 200-300 J/kg pojawi się tylko na Podkarpaciu i Roztoczu – tutaj też pojawi się kilka rozproszonych komórek, które przyniosą przelotny deszcz i wyładowania atmosferyczne. Na pozostałym obszarze do wieczora nie musimy obawiać się żadnego deszczu.
Będzie cieplej
Choć pozostajemy w polarnomorskich masach powietrza silna operacja słoneczna zrobi swoje i temperatura się podniesie – będziemy mieć od około 18-20 stopni nad samym morzem, 25-26 stopni miejscami na wschodzie, poza tym 23-25 stopni. Wiatr umiarkowany, nad morzem okresami silniejszy, w porywach do 60 km/h, północny i północno-zachodni.
Warunki biometeorologiczne będą na ogół korzystne, co oznacza, że pogoda powinna mieć pozytywny wpływ na nasze samopoczucie. Prócz wybrzeża, gdzie dominować będzie odczucie chłodu powinniśmy odczuwać komfort termiczny i ciepło.
Noc pogodna i dość ciepła
W nocy na ogół będzie dość pogodnie i bez opadów, nieco więcej chmur, ale bez deszczu na północy i zachodzie. Nad samym morzem lokalnie występować mają gęste mgły. Temperatura minimalna od 10-11 stopni w rejonach podgórskich, 12-13 stopni od Dolnego Śląska po Podkarpacie do 14-16 stopni na północy, Ziemi Lubuskiej oraz w Wielkopolsce. Wiatr słaby i umiarkowany, zachodni i północno-zachodni.

18.06.2017 06:33