Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,9 stopnia w skali Richtera nawiedziło w środę obszar oddalony o 8 kilometrów na południowy zachód od Tajumulco w Gwatemali – informuje express.co.uk.

Amerykański Serwis Geologiczny (USGS) ostrzega, że „okoliczni mieszkańcy powinni być czujni przez kilka nadchodzących godzin i dni, ponieważ spodziewane są kolejne wtórne wstrząsy. Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się na głębokości 98 kilometrów, i było odczuwalne na wschodzie Gwatemali i południowym Meksyku.

Obecnie nie ma żadnych doniesień o ofiarach ani nie zostało wydane ostrzeżenie o tsunami, ale odnotowano zniszczenia. Prezydent Gwatemali Jimmy Morales napisał na Twitterze: „W naszym mieście trwa silne trzęsienie ziemi, zachowaj spokój i ostrzegam przed możliwymi wstrząsami”.

Według agencji AFP, jedna osoba została ranna w południowo-zachodniej wiosce San Sebastian po upadku starego kościoła.

„Wow, co to był za wstrząs” – powiedziała jedna z mieszkanek Tajmaluco – maleńkiej miejscowości zamieszkiwaną przez 4 tys. osób. „Nie było prądu, a to nigdy się nie zdarzyło podczas wszystkich trzęsień ziemi, jakich doświadczyłem tutaj. Wszystkie moje psy zaczęły biegać i szczekały” – dodaje.

Według Narodowego Instytutu Sejsmologii w Gwatemali trzęsienie ziemi trwało zaledwie sześć sekund.

Gwatemala i Meksyk znajdują się na „Pierścieniu Ognia” – strefie wzdłuż uskoków, które rozciągają się od Nowej Zelandii, całego wschodniego wybrzeża Azji, do Kanady i USA, aż do południowego krańca Ameryki Południowej.

14.06.2017 10:35