Truskawkowa pełnia, znana również jako Księżyc Miodowy, to nazwa odnosząca się do czerwcowej pełni. Dodatkowo pełnia w tym miesiącu jest nazywana mini-księżycem, ponieważ nasz Naturalny Satelita znajdzie się w „apogeum” – najdalszej odległości od Ziemi. Dokładnym przeciwieństwem tego księżyca jest „superpełnia”, czyli punkt, w którym księżyc znajduje się najbliżej naszej planety.

Pełnia księżyca występuje średnio co miesiąc, ale osiąga apogeum tylko raz w roku. W tym okresie tarcza będzie mniejsza o 14 proc. i o 30 proc. mniej jasny niż w trakcie superpełni. Pełnia Truskawkowego Księżyca nastąpi w piątek o 15:09 czasu polskiego i będzie widoczna z całego świata. W Polsce Srebrny Glob wzejdzie dokładnie, gdy zajdzie słońce, czyli ok. godziny 21:00.

W przeciwieństwie do nazwy, Księżyc truskawkowy wcale nie będzie czerwony. Jest to po prostu tradycyjna nazwa nadana księżycowi po dominującej charakterystyce miesiąca. Rdzenni Amerykanie nadawali nazwy pełniom w każdym miesiącu, by móc śledzić sezon. Nazwa Truskawkowy Księżyc wynika z faktu, że czerwiec jest sezonem truskawkowym, a większość tych owoców jest zbieranych właśnie w tym miesiącu.

„Starożytne ludy były bardzo świadome wielu rzeczy zachodzących na niebie, z pewnością więcej niż przeciętna osoba. Ale nie wierzę, by ktokolwiek wziął pod uwagę zmieniającą się wielkość księżyca” – oznajmił Ernie Wright z NASA’s Scientific Visualization. „Różnica między największym a najmniejszym księżycem w pełni wynosi zaledwie 4 minuty kątowe, czyli w pobliżu granicy, jakiej gołe oczy są w stanie wykryć” – dodaje.

08.06.2017 12:30