Powodzie potęgują spustoszenia w wielu regionach Kazachstanu, gdy władze zmuszone są do ewakuacji ludności z dziesiątków miejscowości. Tengrinews, powołując się na Departament Sytuacji Nadzwyczajnych w Obwodzie Karagandy, donosi, że w 35 wioskach zostało zalanych 1.760 domów, a 340 zwierząt utonęło.

W lutym tego roku intensywne śnieżyce i zamiecie uderzyły w Kazachstan, zmuszając mieszkańców do kopania tuneli, by móc uwolnić się od pochowanych domów. Jednak nagły wzrost temperatur w ostatnim czasie spowodował gwałtownie topnienie pokrywy śnieżnej, co doprowadziło do poważnych podtopień.

Wiceminister Spraw Wewnętrznych Kazachstanu, Władimir Bożko, próbował rozwiać plotki pojawiające się w mediach, że powódź zaskoczyła kazachskie władze w tym roku. Na konferencji prasowej w Astanie 15 kwietnia oświadczył, że prognoza Kazometrometu (Krajowej Służby Hydrometeorologicznej Republiki Kazachstanu), przedstawiona w lutym, sugeruje, że jesienne opady i zimowe śnieżyce były o 30-40 proc. silniejsze w Akmola, Karaganda, Północnym Kazachstanie i Obwodzie Kostanaj. Z tego powodu rozmiar wiosennej powodzi jest większy niż zazwyczaj.

Bożko wyjaśnił, że ewakuowano 11 172 osób, którzy znaleźli się w bezpośredniej strefie zagrożenia, a 25 zostało uratowanych z dachów. Ponad 36 tys. zwierząt gospodarskich zostało wyprowadzonych z zagrożonych osad na wyższe tereny. Hydrolodzy ostrzegają, że zagrożenie w Kazachstanie nie mija.

Film z YouTube pokazuje, jak służby uratowały 15 dzieci po tym, jak ich autobus szkolny został uwięziony w rosnących wodach powodziowych.

20.04.2017 02:35