Z powodu obfitych opadów śniegu w kanadyjskiej prowincji Quebec w wypadku uczestniczyło około 50 samochodów – informuje TASS. Zdarzenie na szeroką skalę miało miejsce w pobliżu miasta Megog 123 w Montrealu, największym miaście prowincji. W wyniku wypadku hospitalizowano wielu ludzi, ale dokładna liczba poszkodowanych nie jest znana.

Przyczyną kolizji były potężne opady śniegu i intensywne zamiecie, a, w konsekwencji, niemal zerowa widoczność.
Kolejny poważny wypadek, związany z burzą śnieżną, wystąpił w Ontario. W wypadku, w którym zderzyło się około 30 samochodów, zginęła jedna osoba, a 29 zostało rannych. Podczas zdarzenia z cysterny zaczął wyciekać bardzo toksyczny płyn – ze zbiornika wypłynęło niemal 14 tysięcy litrów chemikaliów. Na miejsce wypadku szybko przybyli specjaliści ochrony chemicznej i rozpoczynali odkażanie terenu.

Obfite opady śniegu, które nawiedziły w ostatnim czasie prowincje: Ontario, Nowy Brunszwik i Quebec – w połączeniu z silnymi porywami wiatru – skutecznie obniżały temperaturę odczuwalną. Synoptycy ostrzegają, że w regionie do czwartkowego poranka może spaść nawet pół metra białego puchu.

W prowincjach dotkniętych załamaniem pogody odnotowano również poważne zakłócenia w ruchu. Lotnisko Toronto Pearson odwołało ponad 500 zaplanowanych lotów. Setki innych przełożono lub odbyło się z poważnym opóźnieniem również na innych lotniskach na całym wschodnim wybrzeżu Kanady.

Ciężki śnieg i silny wiatr pozrywały również linie energetyczne, w wyniku czego 50 tys. odbiorców zostało pozbawionych prądu – najwięcej w prowincji Quebec.

15.03.2017 21:31