Rozległy lej krasowy mający 15 metrów szerokości i 20 metrów głębokości znienacka doprowadził do zapadnięcia drogi we Władywostoku na Dalekim Wschodzie Rosji – donosi rt.com.

Do zdarzenia doszło podczas prac ziemnych, w czasie wznoszenia budynku wielorodzinnego – poinformowała na swojej stronie internetowej lokalna administracja. W obawie przed powiększaniem dziury ewakuowano ludzi z pobliskiego Nadmorskiego Instytutu Rozwoju Edukacji Regionalnej. Zapadnięta część drogi została zablokowana przez policję.

„To wszystko nastąpiło podczas przerwy na lunch. Usłyszeliśmy hałas i spojrzeliśmy przez okno. Betonowy mur zawalił się do otchłani, a następnie duży otwór zaczął powstawać na drodze” – powiedział naoczny świadek. Na miejsce przybyły regionalne służby ratownicze, ale nikt nie odniósł żadnych obrażeń.

Według wstępnych informacji dziura miała głębokość nawet 20 metrów, a jej szerokość sięgała 15 metrów. „Jesteśmy w trakcie dochodzenia, co mogło przyczynić się do powstania takiego leja” – powiedział Vladimir Miklushevsky, gubernator regionu Kraju Nadmorskiego. „Jedną z bardziej prawdopodonych przyczyn mogły być błędy w obliczeniach” – dodaje.

16.02.2017 02:33