Ewakuowano uczniów szkół po serii trzęsień ziemi, które nawiedziły w poniedziałek czynny wulkan na Sycylii, Etnę – donosi Reuters.

Sejsmolodzy z z włoskiego Krajowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii (INGV) zarejestrowali w poniedziałkowy poranek aż 60 wstrząsów tektonicznych, przy czym największy – o magnitudzie 3,5 w skali Richtera – o godz. 10:51 czasu lokalnego. Wstrząsy nawiedzały region regularnie od godziny 06:00 rano, aż pięć dni z miały ponad 3,0 stopnie.

Lokalne władze zaalarmowały mieszkańców po serii wstrząsów, które miały swoje epicentrum między Ragalna a Monte San Leo, na głębokości 14 km. INGV uspokoiło, że nie odnotowano „nic nadzwyczajnego” w aktywności wulkanicznej i nie było żadnych doniesień o uszkodzeniach budynków lub jakichkolwiek obrażeń spowodowanych przez ponidziałkowe trzęsienia. W miastach Ragalna, Nicolosi i Bronte po południowej stronie wulkanu na wszelki wypadek zdecydowano się ewakuować uczniów.

Etna, położona pomiędzy miastami Messina i Catania, jest najbardziej aktywnym i najwyższym czynnym wulkanem w Europie. Wraz z Wezuwiuszem w pobliżu Neapolu, jest to jeden z 16 wulkanów na świecie oznaczonych jako „Wulkany Dziesięcioleci” przez ONZ, co oznacza, że są one szczególnie dokładnie zbadane ze względu na częstotliwość aktywności i gęstości pobliskiej ludności.

W zeszłym tygodniu zarejestrowało niewielką erupcję wulkanu; w powietrze wzbiła się kolumna popiołu i dymu, ale nie odnotowano poważnych zakłóceń z tego powodu.

31.01.2017 08:22