Jedna z najbardziej znanych kalifornijska gigantyczna sekwoja została powalona przez silny wiatr związany z gwałtowną pacyficzną burzą, która spowodowała poważne powodzie na zachodnim wybrzeżu USA.

Olbrzymia sekwoja, w pniu której wydrążono tunel, przez który mogą przejeżdżać samochody, liczyła około tysiąca lat. Niestety, nie zdołała oprzeć się największej od dziesięciu lat burzy, jaka od soboty przetacza się przez Kalifornię i Nevadę. W obu stanach odnotowano rekordowe opady deszczu, jakich nie widziano od początku trwającej przez pięć lat suszy.

Stowarzyszenie Calaveras Big Trees jako pierwsze poinformowało na swojej stronie internetowej, że już nikt nie przejdzie samochodem i rowerem pod Pioneer Cabin Tree. „Burza była po prostu zbyt silna dla niego” – napisała grupa na Facebooku, która zebrała 3 tys. komentarzy.

@Facebook

„Wiele wspomnień jest związanych z tym drzewem” – czytamy. „Pozostaną dobre wspomnienia” – dodaje inny użytkownik.

Wielu twierdzi, że gdyby nie tunel, drzewko pozostałoby w ziemi jeszcze dłużej. „Nie można wyżłabiać otworu w drzewie i oczekiwać, że będzie żył długo” – twierdzą eksperci. Pracownik parku Jim Allday powiedział, że sekwoja, znana również jako Tunnel Tree, uległa zniszczeniu, gdy uderzyła o ziemię. „Straciliśmy dziś starego przyjaciela” – podkreśla Allday na Facebooku.

Sekwoje uważane są za najwyższe drzewa na ziemi, które mogą osiągać ponad 76 metrów. Naturalnie rosną tylko w gajach gór Sierra Nevada w Kalifornii.

11.01.2017 18:33