Mróz trzyma, a liczba ofiar wychłodzenia gwałtownie rośnie. Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa tylko ostatniej doby z powodu zimna zmarło 10 osób, a od 1 listopada – 65.

Ostatnia doba liczba ofiar z powodu wychłodzenia była jak do tej pory najwyższa. Tylko w piątek z tego samego powodu zginęło 7 osób, a w sobotę i czwartek – dwie.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje, że pogoda pozostaje bardzo niebezpieczna dla naszego zdrowia i życia. Dotyczy to nie tylko osób pozostających na mrozie (np. bezdomnych), lecz strażacy przypominają o rozsądku w dogrzewaniu mieszkań

Centrum apeluje również o wrażliwość i przypomina, że zagrożenie śmiercią z powodu wychłodzenia nie dotyczy tylko osób bezdomnych. Zdarza się, że ofiarami są również osoby starsze, mieszkające samotnie, czy chore; może chodzić też o osoby, które zasnęły na powietrzu, będąc pod wpływam alkoholu.
„W sezonie zimowym z wychłodzenia umiera średnio około 80 osób. Pamiętajmy, że możemy im pomóc, wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Dlatego, jeżeli posiadamy informacje o osobach, które potrzebują pomocy – dzwońmy!”

Nadchodzące na południu, wschodzie oraz w centrum wciąż przynosić będą gwałtowne spadki temperatur poniżej -15 stopni, a lokalnie poniżej 20 stopni, zwłaszcza w rejonach podgórskich. Ociepli się dopiero od czwartku.

09.01.2017 08:11