Trzy osoby zamarzły ostatniej doby we Włoszech. Także Półwysep Apeniński, jak większość krajów na naszym kontynencie, od wczoraj zmaga się z wyjątkowo niskimi jak na styczeń temperaturami. Ujemne wartości odnotowano m.in. w Rzymie, a nawet na Sycylii. Marzną nie tylko bezdomni, lecz również ci, którzy stracili swój dobytek z powodu trzęsienia ziemi, jakie nawiedziło w zeszłym roku środkowe i południowe obszary Włoch.
Polacy ofiarami mrozów
Jak informuje agencja ANSA wśród trzech ofiar zimna są dwaj Polacy. Jednego z nich, 48-letniego mężczyznę, znaleziono martwego w ogrodzie nad rzeką Arno. Ciało 66-latka, drugiej ofiary śmiertelnej rekordowo niskich temperatur we Włoszech, znaleźli strażacy w opuszczonym budynku w południowej dzielnicy Mediolanu.
Mróz zabił również 81-letniego emeryta z Capriano, który zamarzł z powodu mrozu i śniegu w pobliżu rzeki Bevera w Briosco, niedaleko od miejsca zamieszkania. Mężczyzna z chorobą Alzheimera wyszedł ze swojego domu w samym swetrze i klapkach, bez powiadamiania kogokolwiek. Z powodu zapadającego zmroku zaniepokojona rodzina wezwała policję, ciało 81-latka znaleziono kilka godzin później.
Śnieg okrył plaże na południe
Z falą zimna zmagają się nie tylko mieszkańcy środkowych i północnych Włoch, ale nawet Sycylijczycy. W sobotę niektóre plaże pokrył śnieg, a temperatura spadła poniżej zera. Zima daje się we znaki w Abruzji i regionie Marche – terenach zniszczonych wskutek zeszłorocznego trzęsienia ziemi. Tysiące mieszkańców, którzy od tego czasu koczują w namiotach, gdyż nie zdążyli odbudować domów, przetransportowano do specjalnych noclegowni.
Także w Rzymie na pomoc bezdomnym ruszyli wolontariusze. Na ulicach Wiecznego Miasta żyje nawet ok. trzech tysięcy ludzi. Otwarto dla nich w nocy kilka stacji metra. Przygotowano także specjalne schroniska.
Rzadka anomalia
Władze miasta Campobasso w regionie Molise, gdzie spadło ponad metr śniegu, zaapelowały do mieszkańców, by nie wychodzili z domów. Sytuacja na drogach jest fatalna, a niektóre wsie zostały odcięte od świata.
Mróz utrzymuje się też na wyspie Capri w Zatoce Neapolitańskiej, co uważa się za wyjątkowo rzadkie zjawisko meteorologiczne.

07.01.2017 15:41