Począwszy od dziś do Polski zacznie spływać zimne powietrze pochodzenia arktycznego. Szykuje nam się kilkudniowy epizod z bardzo siarczystymi mrozami, zwłaszcza w regionach wschodnich i południowych, gdzie nocami ma być nawet ponad 20 stopni poniżej zera, choć w dzień będzie niewiele cieplej. Na szczęście opady zaczną stopniowo ustępować, choć nie wszędzie.
Sytuacja baryczna
Zimne powietrze znad Arktyki, które wczoraj jeszcze zalegało nad Skandynawią i Rosją, płynie dzięki specyficznej współpracy wyżów i niżów. Ten pierwszy rozciąga się jako obszerny wał wysokiego ciśnienia od północnej Rosji, przez Skandynawię, Wyspy Brytyjskie, Francję po Półwysep Iberyjski. Centrum niżu, który przyniósł nam wczoraj śnieżyce i wichury, już dziś znajdzie się na pograniczu Białorusi i Ukrainy. Powietrze arktyczne spływa daleko na południe, aż nad Morze Śródziemne, prowadząc do powstania niżu w południowych Włoszech. Ten raczej nie stanowi dla nas większego zagrożenia, ale może przynieść potężne śnieżyce na Bałkanach. U nas na pogodę zacznie wpływać antycyklon, stopniowo wyciszając silny wiatr.
Miejscami wciąż będzie śnieżnie
W dniu dzisiejszym padać najsłabiej lub wcale nie będzie na Podlasiu, Mazowszu oraz w centrum – w tych regionach pojawiać się będą liczne rozpogodzenia. Na dłuższe chwile ze słońcem mogą liczyć również mieszkańcy Pomorza, Kujaw, Wielkopolski, Opolszczyzny i Śląska, ale tam dla odmiany spodziewamy się przelotnych intensywnych opadów śniegu wywołanych zwiększonym gradientem temperatury (1 stopień/100 m). Najwięcej chmur ma być dziś na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce, choć po południu również możemy dojrzeć skrawek błękitnego nieba. Tam też występować mają opady śniegu.
Najwięcej białego puchu spadnie na Pomorzu i w rejonie Żuław Wiślanych – zimne powietrze przechodząc nad ciepłym zbiornikiem wodnym, jakim jest Bałtyk doprowadzi do rozwoju konwekcji głębokiej, która przyniesie częste obfite opady. Przewidywany przyrost pokrywy śnieżnej lokalnie nawet do 10 cm/12 godz.
Bardzo zimno
Wszędzie ściśnie dziś mróz. Najlżejszy na wybrzeżu, Ziemi Lubuskiej i zachodzie Wielkopolski gdzie ma być ok. 0/-1 stopnia. Poza tym od -12 stopni na Podlasiu i wschodzie Mazowsza, -9/-7 stopni w centrum, na Warmii, Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich, Podkarpaciu i w Małopolsce, ok. -5/-4 stopni od Zatoki Gdańskiej przez wschodnią Lubelszczyznę po woj. opolskie. Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 55 km/h, na wybrzeżu pojedyncze porywy jeszcze do 75 km/h, północny.
Szybko wzrastające ciśnienie sprawi, że biomet mimo słońca będzie niekorzystny. Szczególnie dokuczliwe mogą okazać się dolegliwości bólowe. Silny wiatr w połączeniu z dużym mrozem sprawi, że wszędzie będzie odczuwalne zimno. Naprawdę warto się ciepło ubrać, wychodząc na zewnątrz.
Noc bardzo mroźna
W nocy przelotnych opadów śniegu wciąż spodziewamy się na wybrzeżu i gdzieniegdzie w Wielkopolsce oraz na Śląsku. Na pozostałym obszarze pogodnie, a przez to wyjątkowo zimno. Nad ranem od -19/-21 stopni od Podlasia po Podkarpacie, -17/-15 stopni na Warmii, w centrum i w Małopolsce, -6/-8 stopni na Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce i Dolnym Śląsku, jedynie na wybrzeżu ok. -2 stopni. Wiatr z północy, słaby i umiarkowany.

05.01.2017 06:23