Przed nami pierwszy długi weekend nowego roku. Wszyscy życzylibyśmy, aby pogoda w dni wolne od pracy była stosunkowo ładna, by można ruszyć się z domu i wyjść na spacer. Niestety, ten będzie należał do wyjątkowo nieprzyjemnych przede wszystkim z powodu niskich temperatur; nocami na wschodzie ma być nawet 23 stopnie poniżej zera!
Piątek, 6 stycznia
W piątek w dalszym ciągu z północy spływać będzie nad nasz kraj bardzo zimne powietrze pochodzenia arktycznego. W rezultacie po mroźnej nocy z temperaturami do nawet -22/-20 stopni od Podlasia po Podkarpacie, w ciągu dnia spodziewamy się od -15/-13 stopni na Podlasiu, wschodzie i południu Mazowsza, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, od -12 do -10 stopni na Warmii, Mazowszu, w Górach Świętokrzyskich, Górnym Śląsku i w Małopolsce, do -3 stopni na wybrzeżu i krańcach zachodnich.
Więcej chmur z opadami śniegu głównie na Pomorzu, krańcach zachodnich, w Sudetach oraz miejscami na południowym wschodzie. Tutaj też dominować będzie spore zachmurzenie, choć przejaśnień też raczej spodziewamy się całkiem sporo. Na pozostałym obszarze pogodnie i sucho. Wiatr już nie tak dokuczliwy, choć na południu, wschodzie oraz w centrum pozostanie umiarkowany, z kierunków północnych. Odczucie zimna może być więc jeszcze spotęgowane.
Sobota, 7 stycznia
W sobotę po wyjątkowo mroźnej nocy ze spadkami temperatur poniżej -20 stopni na wschodzie i w Małopolsce, w ciągu dnia sytuacja nie ulegnie większej zmianie. Pozostaniemy w zimnym powietrzu arktycznym, stąd maksymalnie od -16/-13 stopni na Podlasiu, wschodzie i południu Mazowsza, Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich, Małopolsce i Podkarpaciu, 8/-10 stopni na Warmii oraz w centrum do -4/-2 stopni na zachodzie. Po południu i wieczorem nad Pomorze, częściowo Wielkopolskę i Ziemię Lubuską nasunie się front z opadami śniegu. Na pozostałym obszarze powinno być pogodnie i bez opadów. Wiatr z północnego zacznie skręcać na południowo-zachodni, na północy i zachodzie będzie umiarkowany.
Niedziela, 8 stycznia
W niedzielę śnieg może słabo poprószyć gdzieniegdzie na południu. Poza tym niebo powinno się przejaśniać i rozpogadzać i raczej bez prószącego z nieba białego puchu. O poranku solidny 20-stopniowy mróz na wschodzie. W dzień odwilż zacznie się zaznaczać nad morzem i Pomorzu Zachodnim, na wybrzeżu nawet 3-4 stopni, na lądzie 0-2 stopnie. Im dalej na południowy-wschód, tym zimniej – od -4/-8 stopni na Warmii i Suwalszczyźnie, w centrum, wschodzie Wielkopolski po Opolszczyznę, Górny Śląsk i Małopolskę do -10 stopni na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu. Wiatr znów północny, ale będzie słaby.

05.01.2016 14:33