Zgodnie z naszymi wcześniejszymi ostreżeniami niż o imieniu Alex dotarł nad Zatokę Gdańską, przynosząc nam prawdziwe załamanie pogody – niebo jest nie tylko pochmurne, ale przede wszystkim intensywnie pada, wieje, a nawet grzmi. Gdzie sytuacja jest najgorsza?
Konwekcja głęboka
Po przejściu chłodnego frontu atmosferycznego z północnego-zachodu napłynęła masa powietrza polarnomorskiego. Duży gradient temperatury sprawił, że pojawiła się energia chwiejności termodynamicznej, która na zachodzie osiąga 200 J/kg. W takiej sytuacji powstają komórki konwekcyjne, którym towarzyszą intensywne, ale krótkotrwałe opady mokrego śniegu, śniegu z deszczem oraz gradu. Lokalnie pojawią się również burze; ostatnio grzmiało w rejonie Gryfina, Wałcza i Słubic. Opady pochodzenia konwekcyjnego pojawiają się w całym kraju, a najwięcej (stan na godz. 12:00) jest ich na Mazowszu, Podlasiu, Warmii, Pomorzu, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej, na Śląsku i w Małopolsce.
Bardzo niskie ciśnienie, silny wiatr
Centrum ośrodka niżowego Alex dotarło nad Zatokę Gdańską, w związku z czym mamy do czynienia ze stosunkowo dużą różnicą ciśnień nad Polską. W Gdańsku barometry pokazują w tej chwili zaledwie 980 hPa, w pasie od Pomorza Zachodniego przez Wielkopolskę, centrum po Lubelszczyznę 991-992 hPa, a na południu od 996 do 1000 hPa. Dodatkowo spora różnica ciśnień prowadzi do powstania silnych podmuchów zachodniego wiatru, który na wybrzeżu już skręca na północny i niebawem może wywołać cofkę. Najsilniej wieje na Dolnym Śląsku – pojedyncze porywy w Kłodzku sięgają 83 km/h, a w Legnicy 79 km/h. Niebawem bardzo mocno zacznie wiać na wybrzeżu. Cofka może sprawić, że poziom wody w ujściowych biegach rzek zacznie rosnąć, aż do przekroczenia stanów ostrzegawczych i alarmowych.
Będzie sypać i wiać
Meteorolodzy ostrzegają, że intensywnie padać będzie przez cały dzień oraz nadchodzącej nocy. Z racji spływającego z północy zimnego arktycznego powietrza i obniżającej temperatury coraz częściej będzie to śnieg, a silny i porywisty wiatr towarzyszący śnieżycom, osiągający 80 km/h, a nad morzem w porywach 100 km/h może powodować zawieje i zamiecie śnieżne.

04.01.2017 12:28