W środę w północnych regionach Niemiec przejdą wichury największe od 15 lat, którym towarzyszyć będą ulewne opady deszczu i burze. Załamanie pogody związane będzie z głębokim niżem Alex, który dotrze jutro nad Pomorze Gdańskie – informuje dpa.

Pierwszą oznaką zbliżającego się załamania pogody – jak twierdzi DWD (Niemiecki Serwis Pogodowy) – będzie silny wiatr osiągający 110 km/h. Meteorolodzy ostrzegają przed możliwością wystąpienia powodzi na wybrzeżu Morza Bałtyckiego w środę wieczorem.

Rządowy Urząd Morski (BSH) poinformował, że poziom mórz może wzrosnąć do 1,50 m powyżej normy, a lokalnie jeszcze wyżej. Ines Perlet z BSH przestrzega, że jeśli poziom wody wzrośnie o ponad 1,50 m powyżej normy, poważne powodzie nastąpiłoby ze względu na fakt, iż wysokość wody w Bałtyku jest już 30 cm do 40cm wyższa niż średnia. Sztorm będzie szalał także na wybrzeżu Morza Północnego – w ujściowym biegu Łaby woda może płynąć 1,5 m powyżej normy.

„Niektórzy ludzie mogą zadawać sobie pytanie, dlaczego umiarkowany wiatr może doprowadzić do tak wysokich poziomów wody” – powiedział Jürgen Holfort z BSH, tłumacząc, że nawet łagodna burzy może spowodować zalanie w odpowiednich warunkach. Ostatnim razem rozległe powodzie na wybrzeżu Morza Bałtyckiego odnotowano 1 listopada 2006. Wcześniej podobna sytuacja w zimie miała miejsce w 2002 r.

Układ niskiego ciśnienia ma przynieść także intensywne opady śniegu do regionów górskich. Na Rudawy może spaść w środę może spaść nawet 30 centymetrów białego puchu. Niemiecki Serwis Pogodowy przewiduje kolejne opady śniegu w całej wschodniej i południowej części kraju w środę, m.in. w Dreźnie, Monachium i Stuttgarcie.

03.01.2017 20:45