Bułgarski personel wojskowy z miasta Sliwen i Bourgas u bułgarskich wybrzeży Morza Czarnego musiał użyć specjalnych 17 maszyn w celu oczyszczenia ze śniegu autostrady Trakiya, gdzie w metrowych zaspach w swoich samochodach utknęły setki osób – donosi ENEX. Akcja rozpoczęła się o godz. 03:00 w nocy w Sylwestra.

Intensywne opady śniegu i silny wiatr sprawiły, że część dróg na wschodzie Bułgarii stało się nieprzejezdnych. Na drogach i autostradach utknęło dziesiątki samochodów osobowych i autobusów przewożących setki pasażerów. Sytuacja była tak poważna, że do akcji ratunkowej przyłączyło się wojsko. We wczesnych godzinach porannych wojskowi wyciągnęli z samochodów matkę z sześciomiesięcznym dzieckiem, którzy pędzili noc w miejscowości Venets.

Na oblodzonych i zaśnieżonych drogach dochodziło do poważnych wypadków. W Sylwestra – jak podało Bułgarskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych – zamknięto trasę obwodnicy od Jambołu poprzez wieś Kamczija do Sredets i Bourgas. Strażacy otrzymali ponad sto zgłoszeń od kierowców, których samochody nie zdołały pokonać ponad metrowych zasp.

Tysiące ludzi w Nowy Rok, drugi dzień z rzędu, nie miało prądu – ciężki śnieg i silny wiatr pozrywały linie energetyczne, a najgorsza sytuacja panuje w gminach: Aitos i Burgas.

Bułgarski Czerwony Krzyż zapewnił poszkodowanym żywność i gorące napoje, a wojskowi pomogli w dostarczaniu paliw.

01.01.2017 02:26