Przyszedł nowy r. 2017 i każdy z nas ma nadzieję, że zagwarantuje nam wiele niezapomnianych atrakcji meteorologicznych. Już w pierwszym tygodniu pogoda nie pozwoli nam się nudzić, bo czekają nas wichury, śnieżyce, ulewy, burze, a nawet fala 20-stopniowych mrozów. Zapraszamy na szczegóły.
Poniedziałek, 02. stycznia
W poniedziałek przez Polskę z północnego-zachodu na południowy wschód wędrował będzie front z opadami śniegu i śniegu z deszczem. Najpóźniej, bo dopiero po południu rozpada się w Małopolsce i Podkarpaciu (poranek pogodny, ale mroźny), zaś w drugiej części dnia na Pomorzu pojawi się dość silna konwekcja głęboka. Słupki rtęci będą oscylować w granicach 0-2 stopni, najcieplej w rejonie Tarnowa, na krańcach zachodnich i na wybrzeżu – 3-4 stopnie. Wiatr umiarkowany, nad morzem okresami silniejszy, do 60 km/h, zachodni i północno-zachodni.
Wtorek, 03. stycznia
We wtorek, po sporym porannym przymrozku (w większości kraju poniżej -5 stopni), w ciągu dnia od zachodu zacznie nasuwać się front związany z wędrującym nad Bałtyk niżem wtórnym. Na Pomorzu wystąpią opady deszczu, a na Pojezierzu Pomorskim, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku śnieg z deszczem i śnieg. Na wschodzie, południu oraz w centrum pogodnie i sucho. Temperatura maksymalna od -2-0 stopni na wschodzie, w centrum, Górnym Śląsku, Kujawach i Pojezierzu Pomorskim do 2-3 stopni na zachodzie i wybrzeżu.
Środa, 04. stycznia
W nocy z wtorku na środę szykuje się załamanie pogody. Nad Bałtyk nasunie się głęboki niż, a związany z nim system frontów przyniesie bardzo intensywne opady: na północy i zachodzie deszczu i deszczu ze śniegiem, a w głębi kraju mokrego śniegu. Intensywnym opadom towarzyszył będzie silny i porywisty wiatr osiągający 80 km/h, który może powodować zawieje i zamiecie śnieżne.
W środę w ciągu dnia sporo chmur, na południu i wschodzie intensywny śnieg (wzrost pokrywy śnieżnej o 10 cm), a na pozostałym obszarze wskutek zwiększenia pionowego gradientu temperatury dojdzie do rozwoju konwekcji głębokiej – wystąpią opady najróżniejszego rodzaju – od deszczu po śnieg i grad, a w wielu regionach wystąpią burze. Temperatura maksymalna od 0-1 stopni na Górnym Śląsku, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, 2-3 stopnie w głębi kraju do 4-5 stopni na zachodzie. Wszędzie silny i porywisty wiatr, do 65-80 km/h, na wybrzeżu do 90-100 km/h, zachodni, na północy i zachodzie skręcający na północno-zachodni i zachodni.
Czwartek, 05. stycznia
W czwartek zawita prawdziwa zima. Śnieg i to chwilami mocno, sypał będzie na Pomorzu, Kujawach, w centrum, w zachodniej Małopolsce i na Śląsku. Najsłabsze opady lub ich brak na Mazurach, Podlasiu, Mazowszu, Lubelszczyźnie i w Górach Świętokrzyskich, pokaże się tu sporo słońca. Temperatura maksymalna od -10/-11 stopni na Suwalszczyźnie, -8/-6 stopni na Mazurach i Warmii, Mazowszu, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Górach Świętokrzyskich, ok. -5 stopni w centrum do -4/-2 stopni na zachodzie, jedynie na wybrzeżu i przy granicy z Niemcami -1/0 stopni. Wiatr umiarkowany i dość silny, powodujący zawieje i zamiecie śnieżne, z północy.
Piątek, 06. stycznia
W piątek o poranku gdzieniegdzie na wschodzie temperatura spadnie poniżej -15 stopni. Na pozostałym obszarze od -12 do -6 stopni. W dzień sporo słońca, chociaż na wybrzeżu i zachodzie chmur zacznie stopniowo przybywać i może słabo poprószyć. Bardzo zimno, od -12/-10 stopni na wschodzie i w Małopolsce, -8/-5 stopni w centrum do -3/-1 stopni na zachodzie i nad morzem. Wiatr słaby i umiarkowany, na wschodzie z północnego-zachodu, poza tym południowy.
Weekend, 07-08 stycznia
Koniec tygodnia to kolejne zmiany pogodowe. W sobotę z zachodu wedrze się kolejny front, który zepchnie mroźne powietrze nad dzielnice wschodnie. Front przyniesie opady śniegu przechodzące w deszcz ze śniegiem i deszcz, zwłaszcza na zachodzie i wybrzeżu, gdzie w ciągu dnia słupki rtęci pokażą 3-5 stopni. Na wschodzie i południu sobota jeszcze z kilkunastostopniowym mrozem, ale w niedzielę i tu cieplej, do około zera.
Oczywiście, znów zacznie mocno wiać.

01.01.2017 10:35