Brak śniegu w najwyższych górach Europy – Alpach – stał się problemem numer jeden w ostatnich latach i to co gorsza efekt globalnego ocieplenia, który dopiero nabiera tempa. Jednak w tym sezonie przyczyną wcale nie okazują się wysokie temperatury, a potężny wyż (antycyklon), który skutecznie blokuje napływ wilgotnych mas powietrza nad tę część naszego kontynentu.
Suchy wyż
Opisywany we wstępie obszar wysokiego ciśnienia „siedzi” w zachodniej Europie z niewielkimi przerwami od kilkunastu tygodni. Po jego zachodnim skrzydle nad Półwysep Iberyjski, Francję, Wyspy Brytyjskie i Skandynawię płynie bardzo ciepłe powietrze, a dla odmiany na Bałkanach czy Grecji zmagamy się z wyjątkowo niskimi temperaturami, które przyniosły śnieg m.in. w Atenach czy Istambule.
W międzyczasie antycyklon blokuje wszelkie wysiłki niżów z frontami, które mogłyby przynieść trochę śniegu w europejskie góry. Powietrze wewnątrz cyklonu zstępuje, a to oznacza, że staje się cieplejsze, suchsze i stąd brak cennych opadów, które ucieszyłyby narciarzy.
Białego puchu niewiele
W ostatnich latach okres między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem bardzo często charakteryzuje się brakiem śniegu. Wiele ośrodków narciarskich cierpi, gdyż zwykle jest to właściwie jedyny okres w roku, kiedy turystów jest wiele, ale nie mogą skorzystać ze stoków, bo brakuje białego puchu. Niektórzy przyznają, że takie zimowe sporty jak snowboard czy jazda na nartach można powoli odkładać do lamusa.
Pomocny sztuczny śnieg
W ostatnich latach wiele ośrodków musiało zakupić drogie maszyny do wytwarzanie śniegu, ale jego gatunek pozostawia wiele do życzenia. Pokrywa śnieżna z armatek bardzo szybko twardnieje, przez co częściej niż miało to miejsce w przypadku naturalnego puchu dochodzi do groźnych wypadków.
Aktualnie najlepsze warunki narciarskie mają miejsce po południowo-zachodniej stronie Alp. Kilkadziesiąt centymetrów świeżego śniegu leży wysoko w górach w zachodniej części Włoch – m.in. w regionach: Cervinia, Sestriere i Monte Rosa (powyżej 1800 m n.p.m). Podobne warunki panują we francuskich regionach: Val d’Isere, Tignes i Isola, ponad 2 km n.p.m.
Niektóre z największych regionów narciarskich zainwestowały w sztuczny śnieg do tego stopnia, że duże obszary zostały otwarte pomimo braku naturalnej pokrywy. Ski Welt w Austrii, który obejmuje Soll i Ellmau, ma ponad 150 otwartych tras, podczas gdy w obszarze Dolomiti Superski – dobre warunki rozciągają się łącznie na ponad 1000 kilometrów tras.
Jest szansa na poprawę
Tymczasem meteorolodzy przewidują, że śnieg w Alpach spadnie po Nowym Roku. Zmiana pogody prognozowana jest na wtorek i środę; wyż wreszcie ustąpi, a szansa na śnieg znacząco wzrośnie. Nawet 20 cm śniegu może spaść w Austrii, Słowenii, południowych Niemczech i północnych Włoszech.

01.01.2017 12:22