Zwierzęta mają znacznie lepszy słuch od człowieka. Dlatego odgłos petard jest dla nich porównywalny do fizycznego bólu. Sprawdź, co zrobić, aby w takim dniu jak dzisiaj zapewnić naszemu czworonożnemu przyjacielowi komfort.
Uwaga na wybuchy petard
Najbardziej narażone są młode kilkumiesięczne koty i psy. Eksperci podkreślają, by dopiero socjalizujący się mały szczeniak doznawał jedynie pozytywnych bodźców dźwiękowych. Stąd wybuch petardy może wywołać u nich atak paniki. Jeśli pies drży, biega, niszczy przedmioty to jest dla nas to pierwszy sygnał alarmowy, że dzieje się z nim coś złego. W tej sytuacji weterynarze radzą, by przytulić naszego czworonoga i poszukać dla niego bezpiecznego schronienia, np. pod łóżkiem. Można go także otulić ciepłym kocem.
Postępowanie w trakcie ataku paniki
Eksperci podkreślają, by w trakcie ataku paniki w żadnym wypadku nie karać psa, bo może to przynieść odwrotny skutek do zamierzonego. Nie podawajmy zwierzętom żadnych leków bez uprzedniej konsultacji z lekarzem.
Co zrobić, by zwierzę uniknęło stresu?
Jednym ze sposobów jest zamykanie naszego podopiecznego (ale nie wolno pozostawiać go samego) lub zasłonić okna tak, aby docierało do niego jak najmniej bodźców zewnętrznych, np. błysków.
Warto również zaopatrzyć się w specjalne zatyczki lub słuchawki dla zwierząt. Dobrą metodą będzie także włożenie waty do uszu, ale niezbyt głęboko, by zwitki nie utknęły. Pomocne są również i dźwięki, które uspokajają naszego czworonoga, a maskują niechciane bodźce, np. podgłoszenie telewizora. Długie powolne głaskanie uspokaja i obniża częstotliwość uderzeń skołatanego serca.

31.12.2016 16:28