Tegoroczny grudzień, zgodnie z prognozami, nie przyniósł nam prawdziwej zimy. W całym kraju miesiąc będzie cieplejszy niż zwykle – najbardziej na północy, gdzie odchylenie w stosunku do normy sięga 2 stopni. Czy nowy rok przyniesie nam wreszcie większe zmiany?

Obiecaliśmy, że pierwsza dekada stycznia przyniesie więcej epizodów zimowych, zwłaszcza po 6 stycznia i nasze prognozy podtrzymujemy. Wreszcie dobiega do końca okres „produkcji” bardzo głębokich układów niżowych, które przynosiły nam wichury, ale jednocześnie z zachodu napływało zdecydowanie cieplejsze powietrze. W nadchodzących dniach zauważymy rozrost potężnych układów wyżowych nad wschodnim Atlantykiem i Europą Zachodnią. Do 6. stycznia po jego obrzeżach mogą schodzić jeszcze niże, ale ok. 7-8.01. na kilka dni powstanie potężny wyż w rejonie Wysp Brytyjskich i wtedy też zapanuje normalna zima z całodobowym mrozem i śniegiem (epizod).

Do 5 stycznia czeka nas zima w łagodnym wydaniu. W poniedziałek przez Polskę z północnego-zachodu na południowy-wschód wędrował będzie chłodny front atmosferyczny, za którym z północy spłynie zimne powietrze. W wielu regionach popada śnieg i śnieg z deszczem. Na południu, wschodzie, w centrum i miejscami na Pomorzu, gdzie sypać będzie również w nocy, wtorkowy poranek może być lokalnie biało. Jednak w środę zejdzie z północnego-zachodu kolejny niż, ale ten dla odmiany zacznie przynosić cieplejsze powietrze, przez co śnieg zacznie przechodzić w deszcz, zwłaszcza na zachodzie. Dopiero od czwartku, 5 stycznia zima zapanuje na dobre – będzie sypać śnieg, prawdziwie zimowe krajobrazy powinny zapanować w całym kraju.

Temperatura spadnie. Najbardziej na wschodzie, gdzie znajdą się takie dni, kiedy przez całą dobę słupki rtęci nie przekroczą zera. Najwyższe wartości na termometrach odnotujemy na zachodzie – w połowie tygodnia nurkujący niż zaciągnie cieplejsze powietrze i na Pomorzu, w Wielkopolsce oraz na Dolnym Śląsku na dobę lub dwie ociepli się do kilku stopni.
Na większe ochłodzenie poczekamy do piątku, 6 stycznia stycznia. W okresie między 6 a 10 stycznia w większości kraju poniżej zera przez całą dobę, nocami, zwłaszcza przy rozpogodzeniach, nawet -15 stopni, -20 stopni!

30.12.2016 16:45