W okresie zimowym noce – mimo że stopniowo ulegają skracaniu – pozostają stosunkowo długie, jest to zatem jeden z najlepszych okresów w ciągu roku, kiedy możemy nacieszyć się całą paletą najróżniejszych zjawisk astronomicznych.

Zimę w astronomii charakteryzuje kilka gwiazdozbiorów. We wschodniej części nieba zobaczymy Oriona – ma on wiele jasnych gwiazd, które układają się w schemat przedstawiający sylwetkę człowieka. Szczególnie dobrze widoczne są trzy gwiazdy położone blisko siebie w jednej linii – jest to tzw. Pas Oriona. W górę i na lewo od niego możemy podziwiać jasną gwiazdę Betelgenza, a w dół i na prawo – gwiazdę Rigela. Nieco niżej od Pasa Oriona znajduje się Wielka Mgławica w Orionie (M42), która stanowi część dużego kompleksu mgławic molekularnych. Zobaczymy ją jednak tylko z pomocą lornetki. Z kolei w Gwiazdozbiorze Wielkiego Psa widoczna jest najjaśniejsza gwiazda nocnego nieba – Syriusz, która będzie panować na niebie przez całą noc.

Zima to również bardzo dobry czas na podziwianie wielu planet. Wenus na przełomie starego i nowego roku będzie widoczna do czterech godzin przed zachodem Słońca, a Mars – pięć godzin. Jednak w przypadku Czerwonej Planety jasność będzie powoli spadać, z kolei Gwiazda Wieczorna (Wenus) będzie coraz jaśniejsza, a maksimum swojego blasku osiągnie w lutym.

W drugiej połowie roku dominował będzie Jowisz, który do połowy stycznia będzie wschodził między północą a drugą w nocy, zaś pod koniec lutego pojawi się na niebie już o 21:00. Z tygodnia na tydzień jasność Gazowego Olbrzyma będzie rosła.
W lutym dobrze widoczna będzie planeta Saturn. W styczniu przed wschodem Słońca możemy podziwiać także Merkurego. 19 stycznia planeta znajdzie się najdalej od naszej dziennej gwiazdy, więc warunki do jej podziwiania będą wtedy najkorzystniejsze.
Przez całą noc widoczne będą także Uran i Neptun. Ze względu na niewielki rozmiar, mogą być widoczne jedynie przy użyciu lornetki. W ich odnalezieniu mogą pomóc przewidywane koniunkcje – 1 stycznia Neptun spotka się z Marsem, a 12 stycznia – z Wenus.

Już 18 stycznia nastąpi opozycja planetoidy Westy – drugiej pod względem wielkości w pasie planetoid. Będzie świecić z jasnością 6 magnitudo, zatem stanie się dostępna przez lornetkę. 18 stycznia Westa będzie widoczna w odległości 6 stopni na południowy wschód od gwiazdy Paluks, która znajduje się w konstelacji Bliźniąt.

Warto już teraz zaplanować czas na podziwianie b. ciekawego zjawiska – nocą z 6/7 lutego Księżyc przejdzie przez gromadę otwartą – Hiady. Oświetlona w 70 proc. tarcza Srebrnego Globu zbliży się do 0,2 stopnia od Aldebarana – najjaśniejszej gwiazdy w konstelacji Byka.

29.12.2016 08:37