Aż 12 stopni – tyle pokażą termometry w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Jednak myli się ten, kto myśli, że to będzie tylko przejściowe ocieplenie, po którym wróci zima. Tej w ogóle w naszych prognozach nie widać i rośnie szansa na wyjątkowo ciepły styczeń na obszarze naszego kraju, o czym piszemy od lipca.
Wysoka aktywność Atlantyku
Kres zimie położy nagłe „przebudzenie” cyrkulacji strefowej. O ile ostatnio mieliśmy lekko ujemną, co zapewniało pogodę typową dla pogranicza przedzimia i jesieni, to teraz aura stanie się… iście wiosenna.
Nad Północnym Atlantykiem aktualnie szaleją bardzo głębokie układy niżowe, w centrum których ciśnienie obniża się do 945 hPa. Nic zatem dziwnego, że takie potworne orkany wypchną ostatecznie mocny wyż nad Europą Wschodnią. Atlantyckie niże z łatwością będą przenikać przez Skandynawię nad Rosję, niosąc nam przede wszystkim bardzo ciepłe masy powietrza polarnomorskiego, liczne i silne opady oraz porywisty wiatr.
O zimie możemy pomarzyć
W najbliższych dniach o prawdziwiej zimie możemy pomarzyć. Co prawda na południu, wschodzie i w centrum może popadać deszcz ze śniegiem, a nawet sam śnieg, to jednak w święta zacznie wlewać się bardzo ciepła masa powietrza. Szczególnie ciepło będzie w pierwszy dzień świąt na zachodzie i w drugi na południu oraz wschodzie, gdzie słupki rtęci mogą wskazać 10-12 stopni. Będzie dodatkowo bardzo silnie wiać.
Do końca roku pogoda ma być raczej typowo wiosenna. Co prawda ok. 27.12 temperatura ma nieco spaść do 0-5 stopni w ciągu dnia i pojawią się miejscami opady śniegu z deszczem, a nawet lokalne burze, to pod koniec roku, w sam raz na Sylwestra, znów temperatura ma wzrastać powyżej 5 stopni. Także na początku nowego roku kompletnie bez zimy.
Taka będzie cała zima
O zimie praktycznie możemy w tym roku zapomnieć. Styczeń w naszych prognozach jawi się jako miesiąc bardzo wietrzny, ciepły i wilgotny. Średnia temperatura będzie wyższa od normy o 2-4 stopnie, więc nadchodzący styczeń będzie bardziej przypominał ten z 2007 roku niż na przykład w 2010.

21.12.2016 18:40