Już kolejnej nocy, z środy na czwartek, czeka nas jeden z najbardziej spektakularnych deszczy meteorów w ciągu roku. Do dobrych obserwacji niezwykle ważna jest sprzyjająca pogoda – sprawdźmy więc, czy będzie nam to umożliwiać.
Sporo chmur
Niestety, nasze prognozy na kolejną noc nie są zbyt korzystne. Na pogodę w Polsce oddziaływał będzie niż z centrum nad Białorusi, a z północy na południe wędrował będzie wilgotny front. To niestety przepis dla całkowicie zachmurzonego nieba i w wielu regionach opadów: na południu marznący deszcz i deszcz, w centrum mżawka, a na krańcach wschodnich śnieg. Minimalne szanse na przejaśnienia dopiero nad ranem pojawią się na Warmii, Kujawach i Podlasiu. To oznacza, że szanse na „spadające gwiazdy” będą stosunkowo niewielkie.
Jeden z najaktywniejszych rojów
Grudniowe Geminidy to jeden z najaktywniejszych rojów meteorów obserwowanych na niebie w ciągu roku. W tym roku nocą z środy na czwartek ok. 1:00, gdy pojawi się szczyt, zobaczymy do nawet 120 spadających gwiazd na godzinę. Jeśli jednak chmury będą ustępować, to warto od razu swój wzrok kierować na horyzont południowo-wschodni, najlepiej za miastem. Meteoryty związane są z kometą Phaethon 3200, a radiant, czyli punkt, z którego „wychodzą” spadające gwiazdy znajduje się w gwiazdozbiorze Bliźniąt.

13.12.2016 16:33