Najwyższe na świecie tropikalne drzewo zostało odkryte na wyspie Borneo (Indonezja). Zdaniem naukowców ma ono wysokość 92 metrów, więc jest tak duże, że spokojnie mogłyby się zmieścić trzy płetwale błękitne – informuje Daily Mail.

Gregory Asner z Carnegie Institution for Science na Uniwersytecie Stanforda ujawnił nowe rekordowe drzewo, które rośnie w sercu Borneo na konferencji w dn. 10. listopada. Drzewo należące do rodziny Shorea rośnie w stanie Sabah. Imponująca – oprócz wysokości – jest również jego średnica, liczy ona bowiem 40 metrów.

Rekordowe drzewo zostało zauważone, gdy Asner mapował las w Sabah przy użyciu technologii lidarowej na pokładzie samolotu. Carnegie Airborne Observatory może odwzorowywać lasy, tworzyć siedliska zwierząt, zapasy węgla i „baldachim” różnorodności biologicznej przy pomocy czujników do precyzyjnego pomiaru wysokości, architektury, właściwości chemicznych i gatunków drzewa.

Następnie Asner postanowił udać się helikopterem w celu zbadania drzewa. Ku jego zaskoczeniu, uderzająca okazała się nie tylko wysokość drzewa, ale była ona obwarowana innymi tylko nieznacznie mniejszymi drzewami. Wysokość wszystkich tych 50 drzew była wyższa od dotychczasowego rekordzisty – żółtego merati z Malezji, który wznosił się 89 m nad ziemią.

„To najwyższe drzewo tropikalne i 49 wokół, które są naprawdę zjawiskowym wyrazem potęgi natury” – podkreśla Asner. „Ochrona potrzebuje inspiracji, a stróże dżungli Bornean przewidują nas” – dodaje. „To odkrycie jest darem dla nauki, dla ludzi Sabah na Borneo, a także całego świata”.

„Drzewa tej wielkości i o takim wieku nie istnieją poza pierwotnym lasem – dlatego istotne jest, aby lasy, które teraz wspierają te rzadkie giganty, były chronione” – powiedział Glen Reynolds, dyrektor Southeast Asia Rainforest Research Partnership.

Jednak tropikalny olbrzym z Borneo wcale nie jest najwyższym nietropikalnym drzewem na świecie – sekwoja w Kalifornii osiąga 114 metrów.

10.12.2016 15:30