W ciągu najbliższych dni czekają nas spektakularne wydarzenia astronomiczne – oprócz szczytu roju meteorów, w poniedziałek, 14. listopada, nastąpi największe zbliżenie Księżyca do Ziemi od ponad 70 lat.
Dwa roje meteorów
Jak informuje space.com, w dniu 12 listopada, a więc dziś wieczorem, coroczny deszcz Taurydów będą rozświetlać nocne niebo meteorami będącymi szczątkami pozostawionymi w trakcie przejścia komety zwanej 2P/Encke. Przy większych niż normalne „ziarnach”, Północne Taurydy często charakteryzują spektakularne kule ognia, które poruszają się z prędkością około 10-15 meteorów na godzinę. Niestety, księżyc zbliżający się do pełni może utrudniać obserwacje – powiedział Chris Vaughn z portalu space.com.
Kolejny rój meteorów już zdobi niebo „spadającymi gwiazdami” i taka sytuacja utrzyma się do 3. grudnia. Meteory z roju Leonidów osiągną swój szczyt przed świtem w dniu 17. listopada i pochodzą z materiałów pozostawionych w trakcie rozpadu komety 55P / Tempel-Tuttle. Znowu Księżyc tuż po pełni uniemożliwi dobre warunki obserwacji tego roju. Radiant Leonidów, a więc miejsce, z którego podążają szybkie meteory, znajduje się w gwiazdozbiorze Lwa pomiędzy konstelacjami Wielkiej Niedźwiedzicy, a Sekstantem, natomiast od zachodu graniczy on z Panną, a od wschodu z Hydrą. To bardzo zaskakujący rój – w 1966 roku mogliśmy w trakcie szczytu obserwować aż 140 tys. spadających gwiazd na godzinę.
Nie zapomnij o zjawisku „superksiężyca”
Pomiędzy szczytami rojów Taurydów i Leonidów w poniedziałek, 14 listopada, czeka nas zjawisko „superksiężyca”. Nasz Srebrny Glob znajdzie się najbliżej Ziemi od 68 lat – informuje AFP.
Przy sprzyjającej pogodzie, najbardziej spektakularny moment zbliżenia będą mogli podziwiać mieszkańcy Azji, bowiem pełnia nastąpi o 13:52 GMT, gdy za Uralem zapada już noc. Jeśli nie będzie chmur i znajdziemy się z dala od zanieczyszczeń światłem, naturalny satelita Ziemi będzie wydawał się znacznie większy tuż po zachodzie Słońca, w każdym miejscu na naszej planecie.
Odległość Księżyca od Ziemi wyniesie w perygeum 356514,9 km. Superksiężyc będzie można podziwiać na wieczornym niebie, o ile tylko zachmurzenie nie będzie całkowite i pozwoli nam na dojrzenie Księżyca. Warto wspomnieć, iż około dwa tygodnie po Superksiężycu, 27 listopada (na dwa dni przed nowiem), będziemy mieli do czynienia z największym w tym roku oddaleniem Księżyca od Ziemi, w odległości 406560,9 km.
Czym jest pełnia?
Pełnie Księżyca mają miejsce wówczas, gdy Srebrny Glob znajduje się po stronie Ziemi przeciwnym do Słońca. Orbita Księżyca wokół Ziemi nie jest idealnym okręgiem, więc satelita raz osiąga minimalną odległości od planety (punkt ten nazywa się perygeum) oraz maksymalną (apogeum). Kiedy następuje pełnia księżyca i znajduje się w perygeum, to zdarzenie nazywamy superksiężycem. Superksiężyc może wydawać się 14 procent większy niż w czasie apogeum i a nawet o 30 procent jaśniejszy – tłumaczy NASA.
Nadchodząca pełnia Księżyca będzie największa od 1948 roku, a nasz naturalny satelita będący w pełni nie znajdzie się tak blisko Ziemi do co najmniej 25 listopada 2034 roku – informuje NASA. W tym miesiącu nastąpi drugi z serii trzech kolejnych superksiężyców, które mają miejsce pod koniec 2016 roku. Pierwszy był w październiku, a ostatni nastąpi w grudniu.

12.11.2016 08:33