Trzęsienie ziemi o wielkości 5,3 stopnia w skali Richtera oraz seria kilkunastu innych wstrząsów, które wystąpiły w północno-zachodniej Grecji, spowodowały uszkodzenie kilku budynków – donosi RIA Novosti.

Według greckiej telewizji publicznej ert.gr, wstrząsy odnotowano w sobotę o 23.14 czasu lokalnego. Epicentrum znajdowało się 29 kilometrów na północny-zachód od miasta Janina i 340 kilometrów na północny-zachód od Aten. Główne trzęsienie odnotowano na głębokości zaledwie 10 kilometrów. Po pierwszym najsilniejszym wstrząsie wystąpiło ok. 10 wstrząsów wtórnych o magnitudzie od 4 do 5,1 stopnia w skali Richtera.

Wstrząsy były odczuwalne w całej północno-zachodniej Grecji. Mieszkańcy okolicznych osiedli od epicentrum spędzili noc na ulicach, obawiając się nadejścia jeszcze silniejszego trzęsienia. Wstrząs był odczuwalny m.in. na popularnej turystycznej wyspie Korfu. W niektórych budynkach popękały ściany, drobne uszkodzenia odnotowano również w dwóch klasztorach. Niektóre górskie drogi zostały zablokowane przez lawiny skalne. Na szczęście nikt nie zginął.

Grecja oraz okoliczne obszary morskie często nawiedzają trzęsienia ziemi, niekiedy bywają silne i przynoszą poważne zniszczenia. 12 sierpnia 1953 r. wstrząs o magnitudzie 7,2 stopnia zabił 476 osób na wyspach: Zakinthos i Cephalonia.

17.10.2016 02:22