Władze greckie donoszą o poważnych powodziach wywołanych przez całonocne ulewne deszcze, przez które cztery osoby zginęły, zwłaszcza w południowej części kraju – donosi AP.

Straż pożarna mówi o dwóch kobietach, w wieku 80 i 63 lat, które zostały znalezione martwe w swoich domach w zalanych piwnicach w mieście Kalamata i na jego obrzeżach. 90-letni mężczyzna zmarł również w rejonie Kalamata, które znajduje się w południowej części Peloponezu.

W północnej Grecji władze odnalazły ciało kobiety po sześćdziesiątce, która zaginęła w środę na początku dnia. Wiadomo, że kontaktowała się z mężem, który powiedział, że kobieta ewakuowała się z zalanego samochodu.

Opady zalały domy i firmy w innych częściach południowego Peloponezu, a także na obrzeżach północnej części miasta Saloniki. Stacje telewizyjne pokazały wodę, która płynęła ulicami, porywając rowery i samochody. Straż pożarna odebrała ponad tysiąc wezwań do usuwania skutków nawałnicy.

Miejscami w ciągu kilku godzin potrafiło spaść do nawet 140 mm deszczu.

07.09.2016 14:33