Pracownicy Zakładu Usług Leśnych w ostatni czwartek uratowali młodego jastrzębia ukrytego w podszycie świerkowym. Ptak trafił do leśnego ośrodka pomocy dzikim zwierzętom.

Na zmęczonego, osłabionego jastrzębia natknięto się w białostockim leśnictwie Podozierany. Wyglądał na ospałego, nie reagował również na obecność ludzi.

Leśniczy skontaktował się ze Strażą Leśną Nadleśnictwa Żednia, która w porozumieniu z RDOŚ w Białymstoku, pomogła przetransportować ptaka do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Ptaków i Ssaków „Przytulisko” w pobliskim Nadleśnictwie Krynki.

By nie narażać ptaka na niepotrzebny stres w trakcie podróży, umieszczono go w specjalnym kartonowym pudełku z otworami.

Jastrząb najprawdopodobniej uległ losowemu wypadkowi. W „Przytulisku” przejdzie rehabilitację pod okiem specjalistów. Leśnicy mają nadzieję, że wkrótce odzyska siły i z czasem będzie mógł wrócić na wolność.

02.08.2016 21:15