Trwa jak do tej pory największa operacja przeniesienia słoni, która odbywa się w Parku Narodowym Liwonde, położonym we wschodniej części afrykańskiego Malawi – donosi kanał telewizyjny ndtv.ru.
Kłusownictwo poważnym zagrożeniem
Ekolog Vickery Kester powiedział, że jednym z głównych powodów, dla którego zdecydowano się przenieść słonie, jest prowadzone na tym obszarze nadmierne kłusownictwo, które zagraża populacji tychże zwierząt. Słonie transportowane są zarówno ciężarówkami, jak i przy pomocy helikopterów, wcześniej jednak podawane są specjalne zastrzyki uspokajające, by zwierzęta nie stwarzały zagrożenia dla pracowników. Giganty trafiają w ostateczności do Rejonowego Parku Nkhotakota oddalonego o 300 kilometrów od dotychczasowego miejsca zamieszkania, gdzie mają zapewnione więcej miejsca i ochronę.
Trudne zadanie
Jednak kłusownictwo to nie jedyny powód, dla którego przenosi się zwierzęta. W Parku Narodowym Liwonde żyją słonie, które bardzo często atakują gęsto zaludnione regiony lokalne. W sumie, w ramach projektu, przewiduje się transport około 500 słoni z dwóch parków narodowych – powiedział Craig Reid, zarządca Parku Narodowego Liwonde.
Głównym priorytetem władz jest to, by w czasie transportu żadne ze słoni nie otrzymało obrażeń. „To bardzo trudne zadanie. Musieliśmy zapiąć wszystko na ostatni guzik: zapewnić transport, helikoptery, bo przeniesienie 500 słoni w tak krótkim czasie nie jest proste. To pierwsza operacja na tak dużą skalę prowadzona w Afryce” – oznajmił dyrektor parków Malawi Patricio Ndadzela.
Słonie zagrożone wyginięciem
Według Koester Vickery, słonie w Afryce są zagrożone wyginięciem. W ciągu ostatnich 5 lat ich liczba spadła z 500 tysięcy do 350-400 tys. Każdego roku kłusownicy zabijali 40-50 tysięcy słoni. Należy uważać, aby zachować ten gatunek, więc trzeba przenieść je w bardziej komfortowe warunki, gdzie jest dobra ochrona dla słoni.

24.07.2016 21:22