Tegoroczna wiosna była w Polsce stosunkowo ciepła, ale dość sucha, zwłaszcza na zachodzie, północnym zachodzie oraz w centrum. Szczególnie decydującą rolę w tej kwestii odegrał maj, który w większości kraju zapisał się jako miesiąc bardzo ciepły i suchy.
Maj ciepły i suchy
Tegoroczny maj w Polsce był miesiącem ciepłym i bardzo ciepłym. Na zachodzie oraz w centrum średnia temperatura osiągała 15-16 stopni. Na północy, za wyjątkiem środkowego wybrzeża, na Warmii, Podlasiu, wschodzie Mazowsza, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, w Małopolsce i na Śląsku było około 14 stopni.
To oznacza, że w północnej i północno-zachodniej połowie Polski maj przyniósł temperaturę o 2 stopnie wyższą od średniej wieloletniej 1971-2000. Na pozostałym obszarze miesiąc był ciepły z odchyleniem 1 stopień ponad normę, tylko w Małopolsce, na Górnym Śląsku i Podkarpaciu – w normie termicznej.
Maj to też miesiąc suchy. Najwięcej deszczu spadło na Warmii, od Ziemi Łódzkiej po Opolszczyznę i częściowo Dolny Śląsk oraz na Roztoczu, gdzie sumy opadów sięgnęły 60-80 mm. W tych regionach maj był wilgotny, spadło od 110 do 130 proc. normy deszczu. W innych regionach odnotowano niedobór opadów, spadało poniżej 50 mm deszczu, czyli ledwie 70-90 proc. normy. Na krańcach zachodnich opady były jeszcze słabsze, w granicach 20 mm, czyli jedynie połowa normy przewidzianej dla tego miesiąca.
Wiosna ciepła i też sucha
Tegoroczna wiosna również okazała się sucha i ciepła, właśnie z powodu suchego i ciepłego maja. W marcu i kwietniu temperatury oscylowały na poziomie normy lub lekko powyżej, ale dzięki wysokim temperaturom w maju, ostatecznie wiosna zapisała się jako ciepła, z odchyleniem 1 stopnia. Mimo wszystko była ona najchłodniejsza od 2013 roku – w zeszłym roku odchylenie było bardzo podobne i utrzymywało się w granicach 1-1,2 st. C powyżej przeciętnej.
Jeśli chodzi o opady, wiosna była mokra w województwach wschodnich i południowych, głównie za sprawą wilgotnego marca i kwietnia. W rejonie Zamościa odchylenie wyniosło 150 proc. normy. Na Poomorzu, Ziemi Lubuskiej, czy Kujawach w ciągu ostatnich trzech miesięcy spadło tylko 60-100 mm deszczu i śniegu, czyli tylko 50-70 proc. normy.

20.06.2016 12:37