Wczoraj zgodnie z prognozami na południu i zachodzie naszego kraju, a wieczorem również w centrum pojawiły się burze z intensywnymi opadami deszczu i silnym wiatrem. Dzisiaj zjawisk konwekcyjnych ma być nieco mniej, ale będzie to przysłowiowa „cisza przed burzą”.
Sytuacja baryczna
Front okluzji związany z niżem brytyjskim przesuwa się na północny-wschód i w drugiej części dnia powinien ostatecznie opuścić obszar naszego kraju. Przejściowo dostaniemy się pod wpływ słabego wyżu znad Grecji. Jednak po południu, zwłaszcza na południowym zachodzie oraz w centrum zacznie zaznaczać się wpływ ciepłego frontu związanego z niżem, który w południe powstanie nad Alpami i będzie ulegał cyklogenezie. Z południa dociera ciepłe powietrze, w nocy na południu oraz w centrum zaznaczy się masa zwrotnikowa.
Sporo słońca, choć…
Przed południem pogoda w Polsce będzie całkiem niezła. Do godz. 09-10 chmury deszczowe mogą utrzymywać się na północnym wschodzie. Około południa wzrost zachmurzenia spodziewany jest także w rejonie Sudetów.
Po południu zaczną rozwijać się chmury kłębiaste, ale na ogół nie przynosić będą opadów. Wyjątkiem będą dzielnice południowe, a pod wieczór także środkowe, zwłaszcza obszar od Śląska i zachodniej Małopolski, południową Wielkopolskę i Mazowsze po Roztocze. W tych regionach chwiejność termodynamiczna podniesie się do 1000 J/kg i pokryje z dość istotnym przepływem powietrza: DLS 20-30 m/s, SRH 200-300 m2/s2, LLS 10-15 m/s. Burz nie powinno być specjalnie dużo, ale jeśli się pojawią, ich przebieg będzie gwałtowny: z ulewnym deszczem do 30 mm, w przypadku powstania superkomórki zagrożeniem będzie grad do 3 cm średnicy oraz silny i porywisty wiatr do 80 km/h.
Bardzo ciepło
Czwartek zapowiada się również bardzo przyjemnym, bo ciepłym dniem. Słupki rtęci wskażą od 18-20 stopni na wybrzeżu, 22-23 stopni na Warmii i Podlasiu oraz 25-27 stopni w centrum, na wschodzie, południu i Dolnym Śląsku. Wiatr słaby i umiarkowany, w czasie burz porywisty, południowy i południowo-zachodni.
Warunki biometeorologiczne w północnych regionach Polski na ogół korzystne dla samopoczucia, tylko na Podlasiu, gdzie początkowo może padać, biomet obojętny. Na pozostałym obszarze warunki początkowo obojętne, ale w ciągu dnia – w związku z ryzykiem burz i opadów – będą pogarszać się do niekorzystnych. Możemy odczuwać dolegliwości bólowe i rozdrażnienie. Dominować będzie odczucie bardzo ciepła, pojawi się dolegliwa parność, zwłaszcza na południu.
Burzowa noc
W nocy początkowo na południowym zachodzie oraz w centrum burzowo. Jednak w miarę upływu godzin burzowe chmury z bardzo ulewnymi opadami deszczu nawet do 30 mm będą przemieszczać się w głąb kraju, obejmując do rana Wielkopolskę, częściowo Kujawy i obszar Pojezierza. Na zachodzie prawdopodobnie dojdzie do powstania układu MCS, któremu towarzyszyć będą liczne wyładowania atmosferyczne, ulewny deszcz i silny, porywisty wiatr. Na Górnym Śląsku, w Małopolsce i Podkarpaciu oraz do rana na krańcach północnych i wschodnich (za wyjątkiem środkowego wschodu) powinno być pogodnie i sucho). Noc ciepła – od 11-12 stopni na Pojezierzu Pomorskim, 13-15 stopni na Warmii, Podlasiu, Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce i Dolnym Śląsku do 16-18 stopni w centrum i na południu, ale lokalnie w Małopolsce mogą znaleźć się stacje, gdzie słupek rtęci nie obniży się poniżej 19-20 stopni. Wiatr słaby i umiarkowany, nad ranem wzmagający się do dość silnego, w czasie burz silny, południowy i południowo-wschodni, na zachodzie również wschodni.

16.06.2016 06:23