La Nina we wrześniu może mieć umiarkowaną siłę @NOAA

Prawdopodobieństwo, że La Nina rozwinie się na wodach Pacyfiku w ciągu najbliższych kilku miesięcy wciąż rośnie. Eksperci ostrzegają, iż może przyczynić się do poważnych konsekwencji – od powodzi do ekstremalnych susz. Jednak przede wszystkim czeka nas spadek temperatury na świecie i być może rok 2016 nie będzie najcieplejszym w historii, jak się wcześniej wydawało.
El Nino szybko słabnie
El Nino, które pod koniec 2015 okazało się jednym z trzech najsilniejszych w historii, gwałtownie słabnie. Aktualnie temperatura we wschodniej części Pacyfiku jest o 1 stopień wyższa od normy. Zmiana wzorców wiatrów, a także najnowsze prognozy sugerują, że warunki neutralne powrócą już w czerwcu bądź w lipcu, a pod koniec lata lub na początku jesieni dalszy spadek temperatury sprawi, iż pojawi się przeciwieństwo zjawisko El Nino – La Nina.
Może być silna
La Nina to zjawisko klimatyczne objawiające się znacznym ochłodzeniem wód wzdłuż równikowej części Pacyfiku. Konsekwencją silniejszych pasatów są intensywne opady monsunowe w Indiach, gwałtowne powodzie w Australii, Indonezji i Afryce Południowo-Zachodniej. La Nina sprzyja bardziej aktywnemu sezonowi huraganowemu na Atlantyku, z kolei w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych zimy stają się zdecydowanie mroźniejsze.
Na razie nie wiadomo, jaką intensywnością charakteryzowała się będzie La Nina. Meteorolodzy szacują, iż będzie umiarkowana (40 proc.) lub silna (35 proc.). Podkreślają jednak, że intensywność i długość trwania zjawiska może ulec zmianie.
Co nam przyniesie?
Mówi się, że El Nino i La Nina mają znikomy wpływ na warunki pogodowe w Europie, w tym także w Polsce, możemy zaobserwować pewne charakterystyczne wzorce. Lato w czasie panowania El Nino mamy zazwyczaj bardzo upalne (jak w zeszłym roku), a podczas La Nina na ogół dość chłodne. Na szczęście przewiduje się, że El Nino ustąpi dopiero wczesnym latem, a La Nina nastanie w sierpniu bądź wrześniu, dlatego przynajmniej pierwsza połowa nadchodzących wakacji powinna być udana. Jeśli La Nina będzie umiarkowana lub silna, jak przewidują to aktualnie modele, prawdopodobieństwo ciepłej i bardziej wilgotnej zimy w Europie zwiększa się. Jest zatem spora szansa, że przed nami czwarta wiosenna zima z rzędu.

30.04.2016 12:33