Potężny wstrząs o sile 7,3 stopnia w skali Richtera, który nawiedził w sobotę o poranku południową Japonię, zabił co najmniej 20 osób, a tysiąc innych odniosło obrażenia, podczas gdy wielu wciąż jest uwięzionych pod gruzami budynków, które zawaliły się wskutek trzęsienia.
Akcja ratownicza
Ratownicy gołymi rękami przekopują się przez gruzy zawalonych budynków i błota, aby spróbować dotrzeć do uwięzionych, ale w dalszym ciągu wstrząsy wtórne utrudniają wysiłki ratownicze i podsycają obawy przed kolejnym silnym trzęsieniem ziemi.
„Nic nie jest ważniejsze od życia ludzkiego i jest to wyścig z czasem” – powiedział premier Shinzo Abe, ostrzegając, że wysiłki ratownicze są utrudnione z powodu intensywnych opadów deszczu, co może doprowadzić do dalszego uszkodzenia osłabionych budynków i spowodować osunięcia ziemi. „Chcę kontynuować działania ratownicze z największym wysiłkiem” – powiedział Abe na posiedzeniu rządu po katastrofie.
Chaos
Epicentrum trzęsienia było blisko miasta Kumamoto na południu wyspy Kyushu, na głębokości około 10 km. Lokalna telewizja pokazała pożary, przerwy w dostawie prądu, zawalone mosty i dziury w ziemi. Z powodu uszkodzenia tamy okoliczni mieszkańcy zostali ewakuowani z powodu groźby powodzi. Z kolei publiczny nadawca NHK pokazuje uszkodzenia 400-letniego zamku w centrum miasta Kumamoto.
„Nie mam nic przeciwko temu, stojąc w kolejce. Jestem wdzięczny za coś do jedzenia” – powiedział 60-letni mężczyzna, który oczekuje na obiad w miejscowości Mashiki, w pobliżu epicentrum.
Fabryki produkujące części samochodowe i części technologiczne dla takich firm jak: Sony Corp (6758.T) i Honda Motor Co (7267.T) wstrzymały produkcję.
20 ofiar śmiertelnych, 1000 rannych
Zaraz po wystąpieniu trzęsienia ziemi władze wydały ostrzeżenie przed falą tsunami, które następnie zniesiono. Nie odnotowano żadnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu elektrowni atomowych w rejonie trzęsienia.
TV Asahi pokazała wysiłki ratownicze, gdzie strażacy i wolontariusze przeszukują 11 osób uwięzionych w mieszkaniu uniwersytetu w mieście Minami Aso. Lokalne media donoszą o 20 ofiarach śmiertelnych i ponad 1000 osób leczonych w szpitalach.
Szef gabinetu premiera Yoshihide Suga powiedział, że prawie 80 osób jest uwięzionych lub zakopanych pod gruzami.
Wielu zastraszonych osób zawiniętych w koce usiadło poza domem, podczas gdy inni koczują na polach ryżowych w obszarach wiejskich wokół głównych miast. Około 170 tysięcy gospodarstw domowych bez prądu, a 385.000 nie ma wody – powiedział Suga.
Obszar aktywny sejsmicznie
Sobotni wstrząs pojawił się nieco ponad 24 godzin po innym, słabszym, o sile 6,0 stopnia w skali Richtera, który spowodował śmierć co najmniej dziewięciu osób.
Japonia jest obszarem aktywnym sejsmicznie, gdzie często dochodzi do trzęsień ziemi i wybuchów wulkanu. Trzęsienie ziemi z marca 2011 r. wywołało wysoką falę tsunami, które zabiło 20 tys. osób oraz spowodowało poważne zniszczenia w elektrowni atomowej Fukushima 1.

16.04.2016 06:23