Podczas gdy pogodowy wzorzec El Nino kontynuuje swój wpływ na aurę na całym świecie, synoptycy coraz częściej oczekują jego odpowiednika – La Nina – która pojawi się w najbliższych miesiącach, po raz pierwszy od czterech lat – poinformowała w czwartek Narodowa Administracja ds. Oceanów i Atmosfery.

Zwrot do La Nina, co w języku hiszpańskim oznacza „dziewczynkę” i charakteryzuje się niezwykle niskimi temperaturami oceanu, jest możliwe jeszcze w tym roku – podaje amerykański rządowy serwis pogodowy. Tym samym agencja dołącza do innych organizacji, które wieszczą podobne prognozy po najsilniejszym El Nino w historii.

Modele numeryczne wskazują, że warunki odpowiadające La Nina, które zazwyczaj występują co 2-7 lat, pojawią się na półkuli północnej późnym latem lub jesienią, podczas gdy El Nino – w języku hiszpańskim „chłopiec” – zaniknie późną wiosną lub wczesnym latem – wynika z comiesięcznych prognoz National Weather Service’s Climate Prediction Center (CPC).

Anomalia ta przynosi mniej zniszczeń niż ma to miejsce w przypadku El Nino, ale z silną La Niną związane są powodzie, wichury i susze w różnych regionach na świecie. Choć CPC nie wydaje oficjalnego ostrzeżenia przed La Nina, obserwowane trendy wskazują na takie prawdopodobieństwo – powiedziała Michelle L’Heureux, meteorolog z CPC.

Gdy La Nina po raz ostatni pojawiła się między sierpniem 2011 a marcem 2012, zniszczyła większość upraw kukurydzy i soi w Argentynie oraz Brazylii, przyniosła najgorszą suszę od 50 lat do Teksasu i zwiększyła liczbę burz, w tym huraganów, które uderzyły we wschodnie wybrzeże USA (np. huragan Irene).

Jednak ostatni rok przynosi szereg anomalii, przyczyną większości których jest anomalia El Nino. To ona doprowadziła do suszy na Filipinach i Indonezji, wywołała rekordowe powodzie w krajach Ameryki Południowej oraz Somalii, czego wynikiem jest wzrost cen wielu produktów oraz poważne zniszczenia materialne. Synoptycy spodziewają się, że warunki odpowiadające umiarkowanemu El Nino utrzymają się do maja, a jego wpływ na pogodę w najbliższych miesiącach będzie stosunkowo duży. „Zbliżając się do wiosny, my wciąż będziemy odczuwać jego wpływ. Ludzie muszą mieć otwarte oczy na El Nino” – powiedział L’Haureux.

12.02.2016 08:26