Po wyjątkowo ciepłym grudniu w styczniu wydawało się, że pogoda wróciła do normy, ale jednak na krótko. Akurat teraz, zwykle w najzimniejszym okresie w roku, temperatury znów są mało charakterystyczne dla tej pory roku.
Nawet 25 st. C we Włoszech
Wczesna wiosna, a nawet lato zawitało już do Włoch. Świecące słońce ogrzewa temperatury do ponad 20 stopni. Tak świetną pogodę gwarantuje układ wyżowy, dzięki któremu w najbliższych dniach będzie jeszcze cieplej. W najbliższy weekend oraz na początku przyszłego tygodnia słupki rtęci mają sięgać 25 st. C. Tymczasem w środę temperatura podskoczyła do 22 ° C w Rende, 20 ° C w Cosenza, 19 ° C w Trapani, Syrakuzach i Olbii, 18 ° C w Katanii i Taranto, 16 ° C w Rzymie, Palermo, Mesyna, Cagliari. To średnio o 10 stopni C cieplej niż zwykle o tej porze roku.
Koniec stycznia i początek lutego są zazwyczaj zimne we Włoszech, ale tegoroczny potężny antycyklon zamieniona sezony, zamieniając zimę we wczesne lato.
Wiosennie we Francji
O tym, że w kalendarzu zima z pewnością nie wiedzą mieszkańcy Francji, bo pogoda od wielu tygodni, z niewielkimi przerwami, jest prawdziwie wiosenna. Najwyższe temperatury mamy na południu; w Akwitanii odnotowano 22 stopnie przy pięknym, bezchmurnym niebie. Tymczasem plaże u wybrzeży Morza Śródziemnego w Prowansji były pełne turystów i mieszkańców, którzy chcieli skorzystać z cudownej aury, jaka o tej porze roku jest tutaj rzadkością. Wysokie temperatury odnotowano również na północy, w Paryżu aż 15 stopni C. Za sprawą wiosennej pogody przyroda obudziła się do życia – latają komary, muchy, motyle, a w sadach zakwitły kwiaty i drzewa owocowe.
Synoptycy prognozują, że takie temperatury utrzymają się we Francji do końca stycznia.

28.01.2016 08:25