Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że tegoroczny grudzień zapisze się jako rekordowo ciepły, gdyż spodziewane ochłodzenie pod koniec miesiąca miało objąć jedynie wschodnie dzielnice Polski. Niestety, wyż okaże się jednak zdecydowanie silniejszy niż wcześniej wskazywały wszystkie prognozy i tym samym sprawdzą się wcześniejsze nasze przewidywania sprzed 10. grudnia, gdy pisaliśmy, iż na początku roku może dojść do pierwszego poważnego uderzenia zimy, a zwłaszcza mrozów w naszym kraju.
Bardzo mroźny wyż
Już niebawem dojdzie do potężnej blokady cyrkulacji strefowej na obszarze Starego Kontynentu. Głębokie niże zostaną powstrzymane nad Atlantykiem i Wyspami Brytyjskimi przez gigantyczny wyż, który utworzy się nad Skandynawią. Na początku tygodnia centrum antycyklonu znajdzie się nad Krajami Nadbałtyckimi, gdzie ciśnienie może zbliżyć się do 1050 hPa! Ten potężny układ nad wschodnią Europę zaciągnie zimne powietrze pochodzenia arktycznego, które dotrze nad Bałkany i Turcję, gdzie może padać śnieg. Do nas dotrze bardziej w postaci polarnokontynentalnej, co oznacza duże spadki temperatur, zwłaszcza nocami, w ciągu dnia na wschodzie utrzymają się ujemne temperatury, a na zachodzie do końca roku słupki rtęci powinny popołudniami sięgać kilku stopni powyżej zera.
Będzie sucho
Dla tych, którzy myśleli, że wraz z ochłodzeniem nadejdą śnieżyce, nie mamy dobrych wiadomości. Polska znajdzie się w zasięgu wyżu, dzięki któremu od wtorku niebo będzie się rozpogadzać i o jakichkolwiek opadach śniegu nie ma mowy. Mimo to niskie ujemne temperatury powinny pozwolić na sztuczne naśnieżanie stoków, co z pewnością ucieszy właścicieli ośrodków narciarskich, którzy liczą gigantyczne straty po wyjątkowo ciepłym grudniu.
Coraz zimniej
Ochłodzenie będzie następować stopniowo. Do Sylwestra ujemne temperatury w ciągu dnia nie obejmą Pomorza Zachodniego i Ziemi Lubuskiej, gdzie prognozujemy 1-2 stopnie, ale w głębi kraju mamy mieć już -2, -3 stopnie, a na Podlasiu i Lubelszczyźnie -5 stopni. Nowy Rok powitamy na wschodzie nawet 10-stopniowym mrozem, więc trzeba się będzie naprawdę ciepło ubrać, wyruszając na bale, a na zachodzie do -5 stopni. Pierwsze dni nowego roku 2016 bardzo mroźne – mróz już w całym kraju, w ciągu dnia od -8/-6 stopni na wschodzie do -2/-1 st. C na zachodzie. Nocami temperatury mogą obniżać się do -15 stopni.
Ale to nie początek zimy
Podobnie jak miało miejsce ostatnio, to nie będzie trwała zima, bowiem po 5. stycznia czeka nas duże ocieplenie, odwilż i około 10-15 stycznia znów mogą słupki rtęci przekroczyć 10 stopni, chociaż ocieplenie ma być poprzedzone większymi opadami, także śniegu. Nie mniej ma być to dopiero zapowiedź tego, co czeka nas w lutym i marcu – jeszcze raz ostrzegamy, że jeden z tych miesięcy przyniesie temperatury na poziomie poniżej normy, a śnieżna i mroźna zima pozostanie tym razem z nami na dłużej niż tydzień.

26.12.2015 16:26