Znajdująca się ponad 1,5 miliona kilometrów nad powierzchnią Ziemi nowa kamera NASA służy monitorowaniu i uwiecznianiu spektakularnych wydarzeń pogodowych. Takowe w ostatnich dniach miały miejsce w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie na jednym zdjęciu zmieściły się trzy tropikalne cyklony oraz pożary lasów w Indonezji, które odpowiada za katastrofalny stan powietrza w krajach sąsiednich.

Kamera EPIC (Earth Polychromatic Imaging Camera) uchwyciła wspaniały obraz Oceanu Indyjskiego w niedzielę, nad wodami którego próbowały się utworzyć trzy tropikalne cyklony. Zdjęcie opublikowaliśmy na początku artykułu.

Z trzech burz, które pędziły po Oceanie Indyjskim, tylko jeden miał realną szansę rozwinąć się w bardziej zorganizowany, poważniejszy system – donosi weather.com.

„Wyliczenia modeli komputerowych wciąż wskazują, że najdalej wysunięte na północny-zachód zaburzenie, zwane Invest 94A, rozwinie się w tropikalny cyklon” – oznajmia meteorolog Chris Dolce. „Jeśli się uformuje, to może zbliżać się do wybrzeży Jemenu i Omanu pod koniec tego weekendu lub na początku przyszłego tygodnia, przynosząc ulewne deszcze i silny wiatr” – dodaje ekspert.

W środkowej części zdjęcia, gdzie obraz wydaje się rozmyty, możemy zobaczyć także gęsty dym, który tworzą niebezpieczne rozległe pożary w Indonezji. Przyczynia się on do poważnego zanieczyszczenia powietrza m.in. w Singapurze i na Filipinach, gdzie z powodu zalegającego smogu zawieszono zajęcia w szkołach.

EPIC rozpoczął swoją pracę przed tygodniem; ma pomóc w monitorowaniu pogody kosmicznej, tj. burze słoneczne. Kamera cały czas koncentruje swój widok na Ziemię, a NASA’s Deep Space Climate Observatory codziennie publikuje zdjęcia naszej planety z wysokości 1,6 mln km.

28.10.2015 21:24