Wulkan znajdujący się w zachodnim Meksyku wysyła od czwartku w powietrze kolumny chmur popiołów oraz lawę, prowadząc do ewakuacji kilkudziesięciu mieszkańców wioski La Yerbabuena – donosi skynews.

Wulkan Colima, znany również jako wulkan Ognia, zaczął być aktywny w czwartek wieczorem, a erupcja trwa do dziś.

Wulkanolodzy ostrzegli, by ludzie trzymali się z dala od wulkanu w promieniu co najmniej 5 km. W pobliżu góry mieszka co najmniej 300 tys. ludzi.

Po sobotniej porannej erupcji władze zdecydowały o ewakuacji co najmniej 70 osób ze wsi La Yerbabuena i przeniesiono ich do schronów w La Becerrera.

Erupcje wulkanu Colima, oddalonego 45 km od Mexicp City, miały miejsce w 1991, 1998, 1999 oraz w 2001 roku.

Kolejny wybuch – jeden z najaktywniejszych – miał miejsce w 2005. W rezultacie chmura popiołu wzrosła do 3 km w powietrze.

12.07.2015 02.41