Po pozytywnych testach w poniedziałek w najbardziej zanieczyszczonej stolicy Polski – Krakowie – ruszył system informowania o jakości powietrza. Krótkie komunikaty są wyświetlane na 314 elektronicznych tablicach na przystankach oraz na monitorach w 200 autobusach i tramwajach – informuje Polska Agencja Prasowa (PAP).

W Krakowie stan jakości powietrza jest szacowany w sześciostopniowej skali: bardzo dobrej, dobrej, dostatecznej, złej i bardzo złej. Jeden z komunikatów z godz. 12:00 z 06 lipca brzmiał następująco: „dobry. Pomiar pyłu zawieszonego PM 10 wykazał 33 mikrogramów/metr sześc.”.

Władze miasta poinformowały, że aktualny stan jakości powietrza w Krakowie będzie aktualizowany trzy razy dziennie – o 06, 12 oraz 18. W najbliższym czasie będą wyświetlane komunikaty także w języku angielskim.

„Komunikaty powstają na podstawie indeksu jakości powietrza. Przeliczamy go według wielu parametrów, nie według jednego” – powiedział dziennikarzom podczas prezentacji systemu Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko.

Dodał, że najprawdopodobniej w najbliższych dniach oprócz informacji o stężeniu pyłu zawieszonego podawane będzie także stężenie ozonu – zanieczyszczenia, które doskwiera mieszkańcom w upalne dni.

„Zimą w przypadku przekroczeń norm stężenia pyłu zawieszonego oprócz wyniku pomiaru wyświetlane będą zalecenia dla osób przebywających w Krakowie” – dodał Ciećko.

Jak podkreślił doradca prezydenta miasta ds. jakości powietrza Witold Śmiałek, „lepiej pokazywać stan faktyczny, nawet jeśli jest on ciężki albo bardzo ciężki, niż ulegać histerycznym nastrojom”.

Kraków to najbardziej zanieczyszczone miasto w Polsce. Od lat władze miasta nieustannie walczą z kłopotem, ale bez skutku. Największe przekroczenia niebezpiecznego dla zdrowia pyłu zawieszonego PM2,5, którego cząstki są tak małe, że z łatwością przenikają do płuc, odnotowuje się w sezonie zimowym.

07.07.2015 16.26