Jednostki terytorialne Serres oraz Evros w północnej Grecji zostały zalane po kilku dniach ulewnych opadów deszczu, pozostawiając około 20 tys. ha użytków rolnych pod wodą – podaje ENEX. Dziesiątki wiosek w okolicy zmaga się z powodziami, ktore wywołały ogromne zniszczenia w infrastrukturze.

Stan wyjątkowy został ogłoszony we wtorek rano w regionie Serres. Władze lokalne oceniają, że powódź spowodowała zniszczenia szacowane na 130 mln euro. Istnieje również obawa, że ​​poziom jeziora Kerkini wrośnie do punktu, kiedy upusty muszą zostać otwarte, aby zwolnić nacisk wody na tamy jeziora.

Deszcze zmyły także drogi i mosty, przez co kilkadziesiąt tysięcy ludzi zostało odciętych od świata. Do poszkodowanych wysłano ekipy ratunkowe. Wzrasta także poziom wid w rzekach w regionie Tesalia oraz innych miastach w północnej Grecji.

Region Evros ucierpiał w rezultacie powodzi w lutym 2015 r., kiedy aż 30.000 ha ziemi znalazło się pod wodą.

Co najmniej cztery osoby zginęły w powodziach w północnej Grecji w grudniu ubiegłego roku.

11.03.2015 14.26