Fot. NWS

To jest zawsze bardzo tajemnicze, gdy z nieba spada deszcz innego koloru niż zwykle. Jak donosi agencja ABC News, mleczny opad w ostatni piątek poważnie zaniepokoił mieszkancow Waszyngtonu i Oregonu. Naukowcy dwoją się i troją, by wyjaśnić tajemnicę tego zjawiska.

Biały deszcz pokrył wszystko, co znajdowało się na zewnątrz. Szare kolory odbijały się na szybach, karoseriach samochodów czy kostkach brukowych. Niezwykłego koloru opad odnotowano w kilku miejscowościach w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych.

Po zgłoszeniu anomalii przez mieszkancow, naukowcy starali się wytłumaczyć fenomen tego zjawiska. Eksperci stwierdzili, że za inny kolor deszczu niż zwykle odpowiada erupcja rosyjskiego wulkanu w zeszłym miesiącu. Emitowany przez niego popiół mógł wejść w interakcję z kropelkami wody znajdującymi się w wyższych warstwach atmosfery. Inna hipoteza donosi, że szary deszcz to efekt popiołu z szalejących w ciągu ostatnich miesięcy pożarow lasów w Oregon i Idaho.

Fot. NWS

Jednak meteorolodzy z National Weather Service w Spokane, w stanie Waszyngton, mówią, że wiedzą, co odpowiada za matowy opad deszczu i uspokajają, że nie ma to nic wspólnego z żadną z przedstawionych teorii. Meteorolog na swoim blogu napisał, że pył w atmosferze pochodził z wielkiej burzy piaskowej, która w czwartek wieczorem rozszalała się w północno-zachodniej Nevadzie. Teoria jest wzmocniona przez fakt, że zdjęcia pokazują kolorowy kurz unoszący się w powietrzu.

Chociaż meteorolog nie wyklucza innych teorii, przedstawiona przez niego hipoteza jest najbardziej prawdopodobna. Model danych wykazał, że silnie wiejący wiatr w atmosferze mógł rozprowadzić cząstki tam, gdzie odnotowano nietypowy kolor deszczu.

10.10.2015 09.25