Podczas gdy trudne warunki pogodowe, jak huragany i tornada zazwyczaj występują się tylko w niektórych regionach na świecie, burze mogą uderzyć w dowolnym miejscu w dowolnym momencie. Średnio w każdej sekundzie niebo na Ziemi przecina 100 błyskawic, co oznacza, że w ciągu zaledwie jednej doby następuje 8 mln uderzeń piorunów. Niestety, najnowsze badanie opublikowane przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego przewiduje, że z powodu globalnego ocieplenia burzy nie tylko staną się silniejsze, ale przede wszystkim pioruny będą uderzać jeszcze częściej niż ma to miejsce w tym momencie – dodaje Climate Central.
Burza niebezpiecznym zjawiskiem
Od lat naukowcy badają, jak stałe ocieplenie planety będzie wywierać wpływ trudne warunki pogodowe, choć większość uwag skupiło się na zagrożeniach, takich jak huragany czy ulewy. Wielu nie zdaje sobie sprawy, że uderzenia piorunów kończą się tragicznie, np. w tym roku w Polsce z tego powodu śmierć poniosło 14 osób, a w Stanach Zjednoczonych 25. Ponadto uderzenia piorunów wywołują pożary, niszczą mienie czy naruszają naturalne siedliska wielu zwierząt (np. w wyniku pożaru w lasach).
Nowe badania, opisane 13 listopada w najnowszym wydaniu czasopisma Science , znalazły stosunkowo prosty sposób na wykorzystanie innych czynników atmosferycznych do przewidywania zmian burz.
Pioruny będą uderzać częściej
Autor badania David Romps, który bada dynamikę atmosfery na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, nie skupił się na badaniu wpływu ocieplenia na pioruny, lecz starał się ich używać do zrozumienia czegoś w rodzaju, jak, kiedy, gdzie i dlaczego konwekcja występuje.
Tak się składa, że nie jest to, co Romps nazywa „bardzo pięknym” zestawem danych o piorunach z Narodowej Sieci Wykrywania Błyskawic, który rejestruje, kiedy i gdzie każdy z około 20 milionów piorunów chmura-ziemia występuje w Stanach Zjednoczonych każdego roku – informuje Climate Central.
Gdzieś w procesie odkrywania początkowym pytaniem, nad którym zaczął się zastanawiać Romps, było, czy inne czynniki atmosferyczne mogą być używane do przewidywania uderzeń pioruna.
Poszczególne zmienne mogą być używane jako środki konwekcji, tzn. im bardziej energiczna konwekcja, tym więcej piorunów występuje. Są to m.in. jak ulewny deszcz pada w trakcie burzy oraz jak wiele energii potencjalnie dostępnej konwekcyjnie znajduje się w atmosferze.
Pomiary w poszczególnych stacjach pogodowych zaproponowały, iż te czynniki mogą nam powiedzieć coś więcej o cechach pioruna, ale były dość odosobnione. Choć był do tego sceptyczny, Romps zaczął kopać głębiej w danych. Aby dowiedzieć się czegoś więcej, naukowiec stworzył dwie mapy. Pierwsza prezentowała uderzenia piorunów nad kontynentalną częścią USA w 2011 r., zaś druga dotyczyła kombinacji między opadami a danymi o energii konwekcji dla tego samego roku (tylko jeden, dla których dane dla wszystkich trzech zmiennych były dostępne). Dwie mapy wykazały zaskakujące podobieństwo, wiele z obszarów o największym uderzeniu pioruna były także terenami, gdzie dwa czynniki okazywały się wysokie. „Byłem zaskoczony. To jest bardzo rzadkie w obserwacjach, gdzie można zobaczyć dobrą korelację, zwłaszcza dla trzech całkowicie niezależnych zbiorów danych” – powiedział Romps.
Błyskawica w cieplejszym świecie
Co ciekawe, odkrycie Rompsa jest przypadkowe, ponieważ ostatnia partia modeli klimatycznych z najnowszej oceny Międzyrządowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu po raz pierwszy obejmowała te dwa czynniki, dzięki którym Romps i jego mogą używać tego modelu danych do przewidywania zmian „ceny” błyskawic w cieplejszej przyszłości.
Z obliczeń wynika, że liczba uderzeń piorunów zwiększy się o 12 proc. na każdy stopień Celsjusza, z czego około 50 procent wzrostu w ciągu XXI wieku. „Na każde dwa uderzenia pioruna w 2000 roku będą trzy uderzenia pioruna w 2100 roku” – tłumaczy Romps.
Colin Cena, badacz atmosfery z Uniwersytetu w Tel Awiwie, który jest jednym jednym z niewielu ludzi, który patrzy na kwestię ocieplenia i błyskawic, powiedział, że wyniki badań były w zasadzie zgodne z opublikowanymi pracami z 1994 roku. „Tak, jestem szczęśliwy, widząc, że badanie potwierdza nasze wcześniejsze prace” – powiedział Cena Climate Central.

14.11.2014 09.27