Potężny układ wysokiego ciśnienia, który utworzył się nad Finlandią, współpracując z niżem znad Rosji, sprowadza nad wschodnią część naszego kontynentu niezwykle zimną arktyczną masę powietrza. Takiego ataku zimy o tej porze roku nie wyobrażali sobie nawet mieszkańcy Moskwy, gdzie w październiku śnieg i mroź nie są obce, ale zdecydowanie nie w takim wydaniu, jak teraz.
Rekordy zimna w Rosji
Siarczyste mrozy dały się we znaki mieszkańcom Rosji i Finlandii. Najniższe temperatury tradycyjnie notuje się na północy tych krajów, co oczywiście nie oznacza, że zimno nie jest na południu. W Moskwie dzisiejszej nocy temperatura spadła do -10 stopni. Prognozuje się, że maksymalna nie przekroczy pułapu -5 stopni. Zwykle o tej porze roku jest tam o 10 stopni cieplej. Do tego wszystkiego na ulicach Moskwy leży prawie 20 cm białego puchu. Do szpitali trafiły już trzy osoby z odmrożeniami, a także dwie osoby z rozpoznaniem hipotermii – podaje TASS. Mieszkańcy są zaskoczeni takim rozwojem sytuacji, zwłaszcza, że rok temu też padały rekordy, ale ciepła. Według Hydrometu, rosyjskiego instytutu meteorologicznego, po raz ostatni tak niskie temperatury miały miejsce w stolicy w 1982 r. – ale wtedy w dzień było aż -11,2 st. C! Tymczasem TASS informuje także, że 22 października w Murmańsku został pobity rekord maksymalnej temperatury ustanowiony w 1945 r. (minus 13,5 stopni), gdyż termometr spadł do -14,8 stopni Celsjusza. Synoptycy
Coraz zimniej w Europie Wschodniej
Na mapie zaprezentowanej poniżej doskonale widzimy, że to właśnie w europejskiej części Rosji zrobiło się ekstremalne zimno. Fioletowe barwy oznaczają, że temperatury są nawet o 10-15 stopni niższe od średniej wieloletniej dla tych dni. Gigantyczna fala zimna przybliża się do naszego kraju – w Krajach Nadbałtyckich, na Ukrainie i Białorusi też jest co najmniej 5-10 stopni chłodniej od normy. Na przykład w Mińsku temperatura w tej chwili ledwie przekracza 0 stopni, a powinniśmy mieć co najmniej 10 stopni. Prognozy wskazują, że najbliższa noc w stolicy Białorusi będzie ekstremalnie zimna, gdyż słupek rtęci spadnie do -10 stopni.
Chłodno także w Polsce
Wyż położony jest w taki sposób, że również do nas zaczyna pchać zimne powietrze. Mimo, że mamy już popołudnie, to w Terespolu notujemy zaledwie 2 stopnie. Najbliższe noce, zwłaszcza we wschodniej części Polski zapowiadają się naprawdę zimno – tej najbliższej na Podlasiu możemy mieć przy gruncie nawet -9, -10 stopni, a ujemnych temperatur w trakcie tego ochłodzenia nie będzie tylko i wyłącznie na krańcach zachodnich.
Ale idzie ocieplenie
Na szczęście wyż, który jest co prawda potężny, ulegnie głębokim niżom napierającym znad Atlantyku. Już w sobotę centrum antycyklonu znajdzie się nad Moskwą, zaś w niedzielę na wschodzie Ukrainy. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ zakończy się przepływ powietrza z północy i ze wschodu, a rozpocznie napływ z południa i południowego-zachodu. Tak więc atak zimy będzie krotki, ale jak widać dość potężny jak na warunki klimatyczne października.

23.10.2014 12.18