Jak już wcześniej informowaliśmy, tegoroczny wrzesień na zachodzie Europy był zupełnym odwróceniem sierpnia, kiedy padało, a temperatury bardziej przypominały nadejście jesieni. Jednak wrzesień zrehabilitował Brytyjczykom fatalne zakończenie lata, bowiem okazał się cieplejszy od sierpnia, co zdarzyło się po raz piąty od 114-letniej historii obserwacji.
Wrzesień był niezwykle suchy
Jak podaje w swoim najnowszym bilansie Met Office, Brytyjskie Biuro Prognoz Meteorologicznych, wrzesień na Wyspach Brytyjskich okazał się jednym z najcieplejszych w całej historii pomiarów pogodowych. W ciągu całego miesiąca spadło zaledwie 20 proc. normy deszczu, co czyni wrzesień najbardziej suchym na Wyspach w 114-letniej historii obserwacji. To zupełny kontrast do tego, co widzieliśmy w trakcie ubiegłorocznej zimy, która zapisała się w Wielkiej Brytanii wyjątkowo wilgotna. W trakcie poprzedniego rekordowo suchego września z 1959 r. spadło na kraj w sumie 23,8 mm (teraz jest to 19,4 mm).
Także Irlandia Północna ustanowiła nowy rekord minimalnych opadów dla września – w tym kraju spadło przez cały wrzesień 6,5 mm.
Pomimo wyjątkowej suszy, jaka miała miejsce na Wyspach Brytyjskich w poprzednim miesiącu wody nie brakuje, a to z powodu wilgotnej zimy oraz stosunkowo deszczowego sierpnia, który okazał się szóstym najbardziej mokrym od 1910 r.
Wrzesień cieplejszy od sierpnia
Jeszcze większą niespodziankę przyniosły temperatury, które przez cały miesiąc utrzymywały się na poziomie powyżej przeciętnej. Średnia temperatura dla września na Wyspach Brytyjskich wyniosła 13,9 stopni i była o 0,1 st. C wyższa od tej, jaką zanotowano w sierpniu 2014 r. Według Met Office cieplejszy wrzesień od sierpnia to zjawisko wyjątkowo rzadkie i od 1910 r., kiedy w Wielkiej Brytanii rozpoczęto stałe pomiary meteorologiczne zdarzyło się po raz piąty.

12.10.2014 02.35