Wakacje prawie na półmetku, w związku z czym szczyt urlopowy właśnie osiąga swój szczyt. Sprawdźmy więc, czy warto najbliższy tydzień spędzić bardziej na Mazurach, nad morzem czy w górach.
Pogoda nad morzem: będzie świetnie
Wszyscy Ci, którzy zamówili sobie wczasy po 27 lipca, jak zrobiła to nasza redakcyjna koleżanka, Marzena Rabczewska, będą zadowoleni z panującej aury. W poniedziałek i we wtorek na zachód od Kołobrzegu prawie bez burz – trochę więcej groźnych zjawisk pojawi się na wybrzeżu środkowym i wschodnim oraz w rejonie Zatoki Gdańskiej. Zjawiska mogą być niebezpieczne, bo z gradem i silnym wiatrem. W środę tymczasem będzie wędrował front atmosferyczny i aura na plażach ulegnie pogorszeniu – będzie padać i grzmieć, miejscami gwałtownie. Z kolei od czwartku poprawa pogody, tzn. nie będzie padać, chociaż temperatura spadnie. Początkowo od 22-24 st. C na wybrzeżu zachodnim do 31 st. C w rejonie Zatoki Gdańskiej, tymczasem w czwartek i piątek spodziewamy się nad samym morzem temperatur na poziomie ok. 20-23 st. C, więc całkiem przyjemnych. Tymczasem od weekendu upały wrócą, a wraz z nimi gwałtowne burze, z ulewnym deszczem i gradem. Już w sobotę w pasie nadmorskim, zwłaszcza na Pomorzu Zachodnim, będziemy mieć 30 stopni.
Pogoda w górach: burzowo i gorąco
Zdecydowanie więcej powodów do narzekania będą mieć turyści na południu kraju. W górach każdego dnia spodziewamy się silnych burz z ulewami i gradem. Jedynym spokojniejszym dniem, kiedy nie musimy się spodziewać przycinających niebo piorunów, będzie czwartek w Karkonoszach. Poza tym burze nie dadzą nam odpoczynku, więc pamiętajmy o zachowaniu szczególnej ostrożności, zwłaszcza, jeśli z oddali będziemy słyszeli nadciągające grzmoty. Burzom towarzyszyć mają bardzo wysokie temperatury na poziomie 30-32 st. C na nizinach oraz 15-17 st. C wysoko w górach.
Pogoda na Mazurach: burzowo
Niebezpiecznej aury spodziewamy się w tym tygodniu także na Mazurach, zaś na Pojezierzu Pomorskim spokojniejszy – podobnie jak nad morzem – zapowiada się czwartek i piątek. Burzom towarzyszyć będą ulewy, grad i silny wiatr, w związku z czym przygotujmy się na możliwość powstania białego szkwału, czyli bardzo gwałtownego wiatru. Jeśli zobaczymy zbliżającą się w naszym kierunku charakterystyczną chmurę burzową kształtem przypominającą kowadło, przybijajmy jak najszybciej do portu. Niezmiennie upalnie na poziomie 30-33 st. C, tylko w środę i czwartek będzie o kilka stopni chłodniej. Weekend zapowiada się gorąco i burzowo.
Temperatura w Bałtyku i jeziorach
Jeziora pozostają bardzo ciepłe. Zarówno na Pojezierzu Pomorskim jak i na Mazurach akweny mają po 22-24 st. C. Zupełnie inaczej jest w Bałtyku – o ile w rejonie Zatoki Gdańskiej oraz w Świnoujściu temperatura wody sięga 21-23 stopni, to wciąż od Władysławowa po Kołobrzeg mamy do czynienia ze zjawiskiem upwellingu. Tam woda ma zaledwie 10-12 st. C, w związku z czym zupełnie nie sprzyja zażywaniu morskich kąpieli.

28.07.2014 12:40